piątek, 31 grudnia 2010

topór jako symbol religijny


Topór to narzędzie znane od głębokiej starożytności i posiadające różnorakie zastosowanie, nie tylko użytkowe. Często spotykamy go także w kontekście religijnym (np. magicznym). Sakralne znaczenie topora widoczne jest zwłaszcza na obszarach Europy (Skandynawia, Anglia, Kreta, Grecja, Hiszpania, Sardynia), Bliskiego Wschodu (Mezopotamia, Anatolia, Syria) a także Ameryki Środkowej (Jukatan i Karaiby) oraz Oceanii. Na poza użytkowy (np. symboliczny, zwłaszcza religijny) charakter toporów zdają się wskazywać liczne ich znaleziska oraz przedstawienia w formie rysunków naskalnych, pochodzące najczęściej z epoki brązu (choć bywają też wcześniejsze). W tym wypadku o nieużytkowym, a więc religijnym (magicznym) znaczeniu toporów świadczą przede wszystkim:

1. materiał, z jakiego były one wykonane (srebro, złoto, bursztyn, miękka skała), np. topory z cienkiej blachy brązowej, srebrnej lub złotej (srebrne topory wotywne w grocie Psychro, na Krecie1) albo pokryte z wierzchu złotem, bursztynem i cienką warstwą gliny (np. Skogstrop, wsch. Szwecja)2 oraz małe bursztynowe toporki skandynawskie (tzw. „młotki Thora”) lub wykonane z miękkiej skały toporki na Wielkich i Małych Antylach3;

2. sposób ich wykończenia - chodzi o topory przyozdobione rzeźbami m.in. antropomorficznymi i zoomorficznymi (np. topór w kształcie głowy łosia z Säkkijervi w Finlandii4, kamienny topór z rzeźbą zoomorficzną Tainów z Dominikany5), topory posiadające podwójne ostrze po obu stronach i bogato zdobione (np. brązowy egzemplarz znaleziony w Kato Zakro6 oraz scena na złotym sygnecie z Myken7) lub posiadające otworki do przewleczenia sznurka i noszenia na szyi (być może jako wisiorki-amulety);

3. ich wielkość (bardzo małe, np. znalezione w grobie na wysepce Mochlos koło Krety miały zaledwie 4 cm długości, lub bardzo duże, znacznie powyżej 1 m)8;

4. miejsce ich znaleziska (krąg kultowy, grota sakralna, świątynia) - wizerunki toporów zdobiące ściany dolmenów i menhirów w zachodniej Europie i na Półwyspie Iberyjskim9 oraz bloki wapienne (obok symbolu Matki-Ziemi) pochodzące z największej świątyni przedchrześcijańskiej (koło Salisbury, pn. Anglia), a także ustawione na „sztorc” topory w świątyni Troldebjerg (Dania)10;

5. wyraźnie kultowy charakter ich przedstawień naskalnych, np. wyobrażenia bogów i kapłanów z toporem oraz sceny typu procesji kultowych znajdowane w pd. Szwecji (figurka z fallusem - prawdopodobnie wyobrażenie bóstwa - trzymająca gigantycznych rozmiarów topór na rycie naskalnym w Simrislan, siekiera procesyjna z miejscowości Fors oraz przedstawienie topora nad łodzią na megalicie w Kivik mogące świadczyć o magicznym znaczeniu tej sceny)11.

W starożytności topór był bardzo często symbolem pioruna i przez to stanowił atrybut bóstw burzy i deszczu (zwłaszcza na Bliskim Wschodzie). Topór i trójząb były symbolami babilońskiego boga burzy Adada12 (połączenie takie spotykamy w inskrypcji z czasów Gudei13, czyli połowy XXII w. p.n.e.) oraz jego aramejskiego odpowiednika Hadada, którego przedstawiano jako stojącego na byku z toporem w jednej i błyskawicą w drugiej ręce. Asyryjska pieczęć z 672 r. p.n.e. (zawarcie traktatu z Medią), ukazuje króla Asarhadona klęczącego przed trzema bogami, z których jeden stoi na jakimś leżącym zwierzęciu i w ręku trzyma opuszczony topór14. Prawdopodobnie jest to Hadad. Także para boskich strażników świata podziemnego oraz opiekunów bram i przejść, Lugalgirra i Meslamtaea, czczonych w Mezopotamii od czasów sumeryjskich do nowoasyryjskich i utożsamiana z Sinem i Nergaiem, ukazywana była z podwójnymi toporami i maczugami15. Tradycja tego typu utrzymała się w tym rejonie aż do czasów hellenistycznych, ponieważ na partyjskiej płaskorzeźbie z II w., znalezionej w Hatrze (około 50 km na zach. od Assur), widzimy sume-ryjsko-akadyjśkiego boga świata podziemnego, Nergala, trzymającego w prawej ręce topór16. Warto dodać, iż w zachodnim Iranie (Luristan) znaleziono wotywny toporek wykonany z brązu17.

W ikonografii boga burzy Baala w Ugarit często spotykamy motyw Baala z maczugą w jednej ręce, a toporem w drugiej. Potwierdzeniem roli topora w kulcie tego boga może być scena z mitu o konflikcie boga morza Jama z Baalem, kiedy wysłannicy Jama mówią do Ela: „Wydajcie Baala i wspólników jego, syna Dagana, a zawłaszczę sobie jego topór!”18. Trudno obecnie dociec, jaką rolę mógł pełnić topór w micie o władcy Uruk, Gilgameszu, któremu przyśniło się, iż z góry spadł obok niego niezwykły topór. Matka Gilgamesza wyjaśniła mu, iż owym toporem jest Enkidu, człowiek, który będzie jego przyjacielem, a którego stworzyła Aruru19, sumeryjska bogini-matka i stwórczym rodzaju ludzkiego.

Topór był też atrybutem hetyckiego boga burzy Tarhuny, przedstawianego w postaci brodatego mężczyzny z toporem i piorunem w rękach, oraz hetycko-huryckiego boga atmosferycznego Teszuba20. Nie wiadomo, czy scena przedstawiona na anatolijskiej pieczęci z ok. 1800 r. p.n.e. (znalezionej w Karahüyük, na pd. od Konya, czyli terenach zajmowanych później przez Hetytów), na której widzimy postać trzymającą podniesiony do góry topór21, ma charakter sakralny czy też nie. Być może, jest to Tarhuna lub jakiś jego lokalny poprzednik (bóg burzy). Także urartyjskiego boga burzy Tejszeba (imię podobne do huryckiego Teszuba) przedstawiano z toporem w ręku22.

Sakralny (rytualny) charakter posiadał zapewne znaleziony w świątyni w Byblos ozdobny topór (z XIX-XV w. p.n.e.) o nietypowym, półokrągłym kształcie ostrza oraz dwoma sporymi owalnymi „okienkami” w nim23. Trudno bowiem przypuszczać, aby mógł to być topór użytkowy. Także na pochodzącej z XX w. p.n.e. pieczęci z Esznunny widzimy dwie postaci - z których jedna zdaje się być królem lub bogiem - trzymające takie właśnie topory (przy czym topór króla/boga posiada zdecydowanie dłuższy trzonek)24. Wydaje się, że podobny typ topora, choć z jednym tylko „okienkiem” w ostrzu, można dostrzec na egipskiej pieczęci z IV warstwy w Tell Atchana25.

U Majów kamienne topory należały do atrybutów Chaka i chaków (bóstwa burzy i deszczu). Majowie wierzyli, że pojawiające się na niebie błyskawice są efektem miotania przez tych bogów toporami. Sakralne i magiczne znaczenie przypisywali toporom także Tainowie, prekolumbijscy mieszkańcy Kuby. Świadczą o tym liczne, pochodzące z epoki brązu, rzeźbione topory z szyjkami (hachas de cuello), niektóre z podwójnymi ostrzami, oraz siekierki {hachas petaloides) rzeźbione razem z rękojeściami i przyozdabiane wyobrażeniami antropomorficznych lub zoomorficznych główek. Siekierki te stanowiły element charakterystyczny dla całego rejonu Wielkich i Małych Antyli, a występowały także w Wenezueli i Ameryce Środkowej26.

Znak topora (jako symbol boga burzy) spotykamy również na ścianach dolmenów i menhirów w Europie zachodniej oraz na Półwyspie Iberyjskim. Topór (zwłaszcza kamienny) był atrybutem fińskiego boga nieba, burzy i błyskawicy Ukko27, a w późniejszej (chrześcijańskiej) tradycji - także św. Olafa, który nosił miano „Pan topora”28. Posiadaczem topora był też Väinämöinen, „stary, mądry” fiński heros i czarodziej29. W świecie geimańsko-celtyckim już od epoki brązu spotykamy archetyp boga z toporem (np. znalezisko w Kivik, Bohuslän, pd.-zach. Szwecja)30. W Aspeberget (Bohuslän) znajdujemy wyryte na skale figurki czterech mężczyzn z podniesionymi w górę toporami i symbolami Słońca. Jest to zapewne ilustracja tańca rytualnego31. W Skandynawii kult młota/topora o dwóch identycznych końcach (ostrzach) związany był mocno z Thorem32, np. wśród amuletów znalezionych w Birce widzimy młoty Thora oraz topory33. Ale na płaskorzeźbie z okresu Wikingów, wykonanej na kamieniu w Sanda (Gotlandia), mamy z kolei Odyna oraz procesję kultową (?) w której jedna z postaci niesie hakowaty topór (lub łopatę)34. Ponieważ w Danii i Szwecji topór symbolizował Thora-Donara, w przeddzień Wielkiego Piątku umieszczano tam topory na polach uprawnych35. Można powiedzieć, iż w ogóle u Germanów topór był związany z reguły z Thorem (Donarem), bogiem urodzaju, burzy i deszczu. Być może, wyraźnie widoczne włączenie topora w sferą sakralną miało jakiś wpływ na to, iż król norweski (w latach 930-935) Eryk - oczywiście poza tym, że był znany z okrucieństwa - otrzymał przydomek Krwawy Topór. Także topory znajdowane w Niemczech, pochodzące jeszcze z czasów prahistorycznych (zwane Donnerkeile), ludność wiejska uważała za narzędzia Donara. Dlatego przypisywano im magiczną moc i umieszczano pod dachami domów. Poza tym, Germanowie przy odlewaniu broni łowieckiej dodawali do stopu kawałki topora, co gwarantować miało powodzenie w łowach, a jego uderzeniem (zwłaszcza na terenach Austrii) wyznaczali miejsce pod budowę. Topór uważany był też za sprawcę płodności ludzi, zwierząt i pól. Dlatego np. w Hesji nowożeńcy wchodzili do swojego nowego domu pod zawieszonym toporem. Analogiczny zwyczaj istniał w Anglii.

Topór odgrywał ważną rolę sakralną w starożytnej Grecji, zwłaszcza podczas ateńskiego święta Bufonia („Uśmiercanie byka”). W czasie składania ofiary Zeusowi Polieusowi czyli Miejskiemu, kapłan (zwany od tej pory Bufonos tzn. Bykobójca), widząc byka zjadającego z ołtarza przeznaczone dla boga dary, uderzał w niego toporem i uciekał z miasta, udając się tym samym na wygnanie. Wówczas w Prytanejonie odbywano sąd nad toporem. Według jednych źródeł, topór ten był uznawany za winnego i skazywany na wygnanie z Attyki, a według innych - uniewinniany. W tradycji ateńskiej zwyczaj ten miał zostać wprowadzony za panowania mitycznego króla Erechteusa i był stosowany jeszcze w II w. n.e36. Według znanego mitu greckiego, topór odegrać miał ważną rolę przy narodzinach Ateny - jego uderzeniem Hefajstos (lub Prometeusz) rozłupał głowę Zeusa, z której wyskoczyła bogini w pełnym uzbrojeniu.

W starożytnym Rzymie topór symbolizował Intercidonę, boginię należącą do triady (obok Pilumnusa i Deverry) opiekującej się nowo narodzonymi dziećmi. Zgodnie z rzymskim zwyczajem, po przyjściu dziecka na świat trzej mężczyźni uderzali w nocy toporem (intercisio securis) w próg drzwi (imię Intercidony związane było z tymi symbolicznymi „ciosami toporem”), co miało chronić rodzinę przed złośliwym demonem Silvanusem37. Na skałach Val Camonica (Alpy włoskie) znajdujemy wyryte (pochodzące zapewne z III tys. p.n.e.) symbole religijne: topór, tarczę słoneczną, sztylet i rogacza38.

W Indiach topór jest jednym z atrybutów boga Śiwy (pełni on podwójną funkcję: jako narzędzie mordu oraz znak płodności39) i Paraśuramy (Rama z Toporem), jednego z dziesięciu najważniejszych wcieleń (awatarów) Wisznu. Paraśurama, patron braminów (syn mędrca-pustelnika Dźamadagniego), za pomocą topora i łuku sam pokonał złego, sturękiego króla Kartawirję oraz wojowników jego siedemnastu armii, a na koniec odrąbał mu toporem głowę. Dlatego w ikonografii ukazywano go zawsze z toporem w ręce40. W dżinijskiej eschatologii męki grzeszników trafiających po śmierci do piekła polegają m.in. na tym, że demony toporami rąbią ich ciała i wrzucają do kotła.

W wierzeniach mieszkańców Fidżi (wyspa Viti Levu) bóg wojny Samulayo z toporem w ręku czyha na wędrujące do Mburotu (kraina zmarłych) duchy i atakuje je: jeśli dosięgnie toporem jakiegoś ducha, to na zawsze pozostaje on na ziemi. Natomiast na Wyspach Cooka (Polinezja południowa) rzeźbiony drewniany topór (egzemplarz znajdujący się w Amerykańskim Muzeum Historii Naturalnej ma 90 cm wysokości) symbolizuje miejscowego boga rzemiosła ciesielskiego41.

W chrześcijaństwie przyłożenie topora/siekiery do korzenia traktowano jako symbol Sądu Ostatecznego: „Już siekiera do korzenia drzew jest przyłożona. Każde więc drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone”42. Topór stał się też symbolem św. Józefa (cieśli) oraz św. Bonifacego (ok. 675-754), który za jego pomocą ściął wiele świętych drzew germańskich, zwłaszcza na terenie Hesji i Turyngii (np. dąb Donara w sanktuarium koło Geismaru). Jeszcze około 1032 r. anglosaski misjonarz Wulfrad, chcąc odciągnąć Szwedów od ich tradycyjnej religii, porąbał toporem stojący na placu wiecowym posąg Thora43. Dlatego w ikonografii chrześcijańskiej często spotykamy znane postaci trzymające w ręce topór: męczenników ściętych w ten sposób (św. Barnaba, św. Mateusz) oraz misjonarzy średniowiecznych wycinających święte drzewa (np. św. Wolfgang).

Szczególne znaczenie w religii odgrywał topór o podwójnym ostrzu, spotykany zwłaszcza w Anatolii i na Krecie, a przez Greków nazywany labrys. Na takie topory (obok przedstawień nagiej bogini) natrafiono w neolitycznych osadach Arpaczija (pn. Irak) i Catal Hüyük (Anatolia)44. Także kapłani kapadockiej bogini Ma, uzbrojeni w podwójny topór (i miecz), wirowali w takt bębnów i piszczałek wokół posągu bogini i kalecząc się skrapiali go krwią. Z kolei mityczne amazonki miały wykonywać dzikie pląsy ku czci bogini Polymastos (Wielopierśnej) i odcinać sobie toporem pierś w darze dla niej. Uważa się, że podwójna siekiera na terenie Bliskiego Wschodu była zarazem narzędziem służącym do zabijania zwierząt w ofierze bogom, jak i symbolem religijnym lub fetyszem45. Być może, nie u wszystkich ludów starożytnego Bliskiego Wschodu traktowano podwójny topór w ten sposób, ponieważ na asyryjskim rysunku przedstawiającym „Walkę w lesie” widzimy wojowników asyryjskich uzbrojonych w podwójne topory na długich trzonkach46.

Podwójny topór był niezwykle ważnym emblematem sakralnym (razem z rogami byka i kolumną) także na minojskiej Krecie. Umieszczano go w sanktuariach pałacowych i domowych, w świętych gajach, grotach kultowych i kręgach sakralnych47. Na przykład w grocie Arkalochori znaleziono wiele brązowych, srebrnych i złotych podwójnych toporów wotywnych48 a w jaskini Psychro (góra Dikte), uważanej za legendarne miejsce narodzin Zeusa, podwójne topory wbite w ścianę, stalaktytowe słupy49 lub osadzone w pozycji pionowej na cokole50. Niekiedy podwójny topór umieszczano w grobach: jeden z grobowców w pobliżu Knossos ze względu na znalezione tam topory otrzymał nazwę „świątyni podwójnych toporów”, a na drewnianym sarkofagu w Palaikastro mamy malowidło ukazujące osadzony pionowo podwójny topór51. Mniejsze labrysy noszono podczas procesji lub wtykano w wyobrażenia głów byków i rogów sakralnych. W kreteńskiej ikonografii podwójny topór często umieszczany jest między rogami byka52, w rękach kobiety (zarówno bogini jak i kapłanki53) lub nad jej głową. Podwójny topór (zazwyczaj w towarzystwie rogów lub rogatych głów byka) to motyw występujący na wielu kreteńskich i egejskich pithosach54. Na kreteńskim malowidle z sarkofagu w Hagia Triada (ok. 1400 p.n.e.) widzimy procesję kobiet (kapłanek?) zbliżających się z darami (być może ofiarami) do ołtarza lub wielkiego naczynia stojącego tuż obok labrysów zatkniętych na wysokich kolumnach55. Na tym samym malowidle widać kapłankę przy ołtarzu, a obok podwójny topór na wysokiej kolumnie56. Nic dziwnego zatem, iż - przy tak znaczącej roli sakralnej oraz powszechnym zastosowaniu na minojskiej Krecie - do ich produkcji stosowano specjalne formy odlewnicze57.

Kreteńskie labrysy mogły też mieć podwójne ostrza po obu stronach, czego przykładem jest zarówno wspomniane malowidło z Hagia Triada, pithos znaleziony w pałacu w Knossos58, gemma z Kato Zakro59, jak i przede wszystkim brązowy, starannie ozdobiony egzemplarz z drugiej połowy XVI w. p.n.e., znaleziony w pałacu w Kato Zakro60. Co ciekawe, identyczne, starannie zdobione podwójne topory z podwójnymi ostrzami po obu stronach spotykamy na złotym sygnecie z Myken, ukazującym scenę kultową (lub dworską)61 oraz na gemmie z Argos62.

Na Krecie podwójny topór mógł być zarówno symbolem naczelnego bóstwa minojskiego, jak i - przez połączenie funkcji królewskiej i kapłańskiej - symbolem władzy królewskiej63. Od słowa labrys (najprawdopodobniej likijskiego lub karyjskiego) pochodzi nazwa labyrinthos („labirynt”), „dom obusiecznej siekiery (labrys)”, czyli królewskiego pałacu w Knossos64. Labrys był też symbolem głównego boga Karów (pd.-zach. Anatolia), noszącego przydomek Wojownik i przez Greków utożsamianego z Zeusem. Na reliefach zwykle przedstawiano go z podwójnym toporem w dłoni. Od słowa labrys pochodziła również nazwa świętego miasta Karów, Labranda lub Labraunda (w okresie od 800 do 300 r. p.n.e. ważne centrum kultowe), w którym znajdowała się świątynia Zeusa Labrandęjskiego65. Na reliefach boga tego przedstawiano z podwójnym toporem w dłoni66. Także symbolem Jowisza Dolichenusa, czyli Baala z Doliche (Kommagena w pn. Syrii, obecnie Dülükköy), którego kult rozprzestrzenił się w Imperium Rzymskim od połowy II w., był podwójny topór i błyskawica67.

Labrys - jako symbol orfickiego Dionizosa-Zagreusa - znaleziono w powiązaniu z kultem Dionizosa na terenie zachodniego temenosu greckiego miasta Olbia (założone w połowie VII w. p.n.e. przez mieszkańców Miletu u ujścia rzeki Boh) oraz jego wizerunki na tamtejszych naczyniach68. U Etrusków obosieczny topór spotykamy często na stelach grobowych. Np. w Vetulonii na steli Aulusa Felusca (V w. p.n.e.) wojownik etruski (czyli zmarły) trzyma w wyciągniętej ręce podwójny topór69. W grobie Aninasa (III w. p.n.e.) w Tarkwinii znaleziono malowidło przedstawiające demona śmierci, Charu, trzymającego w ręce podwójny topór70. Dlatego uważa się, że był to symbol związany z kultem zmarłych. Egzemplarz takiego topora znaleziono też w Vetulonii71. Podwójny topór, wraz z pękiem rózeg (fasces), jako jeden z atrybutów etruskich królów-kapłanów (lucumones), był symbolem władzy królewskiej, która posiadała tam charakter sakralny72. Ponieważ w Etrurii było 12 miast-państw, każde z nich delegowało jednego liktora, aby towarzyszył wspólnemu królowi-kapłanowi i nosił przed nim fasces z zatkniętym w nich toporem73. Później oznakę tę przejęli od Etrusków Rzymianie74. Według Liwiusza, liktorzy nieśli podwójny topór wbity w pęk rózeg (fasces cum securibus) przed królami rzymskimi już od czasów Romulusa, a po wprowadzeniu republiki (509 r. p.n.e.) - przed konsulami75.

Labrys był też symbolem religijnym na Sardynii w okresie kultury nuraghi (stożkowate wieże z surowego kamienia). W jednej z kamiennych warstw nuraghi koło Dżaru znaleziono duży podwójny topór złożony jako ofiara dla bóstwa. Podwójny topór spotykamy również w Afryce. Dla plemienia Joruba (Nigeria) był on symbolem boga burzy i pioruna, Szango76. Dlatego tancerze w trakcie wykonywania ceremonialnych tańców ku czci Szango nosili podwójne topory. Joruba oraz mieszkające w pobliżu plemię Bini znajdowane w ziemi neolityczne gładzone topory kamienne uważali za fetysze. Traktowali je bowiem jako skamieniałe pioruny rzucone przez Szango. Topór kamienny był tam również symbolem władzy i potęgi. Dlatego wiele rzeźb przedstawia królów i wysokich dostojników trzymających w ręce topór77. Ten sam motyw topora o dwóch ostrzach - choć tym razem drewnianego - spotykamy w przewiezionym do Ameryki Południowej kulcie Szango w ramach afrobrazylijskiego synkretycznego kultu candomble78.

Jak widać, symbolika topora (zarówno pojedynczego, jak i podwójnego, pełnego i z „okienkami” w ostrzu) jest bardzo bogata, zróżnicowana, a przede wszystkim widoczna w wielu cywilizacjach i na różnych kontynentach. Na zakończenie, przenosząc problem na nasze ziemie, można postawić pytanie: czy w nazwie znanego polskiego zamku Krzyżtopór, wzniesionego w latach 1626--1644 przez wojewodę K. Ossolińskiego (wieś Ujazd koło Opatowa), kryje się jakaś głębsza, a więc symboliczna wymowa?

1 B. Rutkowski, Wyspy wiecznego szczęścia. Zarys religii wczesnogreckięj, Wrocław 1975, s. 35.

2 J. Trzeciakowski, Po sąsiedzku z Aztekami, Warszawa 1987, s. 96.

3 Tamże, s. 90.

4 G. Clark, S. Piggott, Społeczeństwa prahistoryczne, Warszawa 1970, ryc. 47 B.

5 J. Trzeciakowski, op.cit., ryc. 32.

6 I. A. Sidorowa, Iskusstwo egiejskowo mira, Moskwa 1972, ryc. 146.

7 K. Majewski, Kreta-Hellada-Cyklady, Warszawa 1963, ryc. 101 a.

8 B. Rutkowski, op.cit, s. 130.

9 M. Eliade, Historia wierzeń i idei religijnych, 1.1, Warszawa 1988, s. 85.

10 H. Ringgren, A. V. Ström, Religie w przeszłości i w dobie współczesnej, warszawa 1975, s.479 n.

11 J. Trzeciakowski, op.cit., s. 96 n.

12 Kroczącego Adada z toporem w ręce widzimy na asyryjskim reliefie z Niniwy przedstawiającym procesję bogów (A. H. Layard, W poszukiwaniu Niniwy, Warszawa 1983, s. 293, ryc. s. 294).

13 J. Trzeciakowski, op.cit., s. 96.

14 B. Brentjes, Alte Siegelkunst des Vorderen Orlens, Leipzig 1983, s. 134.

15 A. Sołtysiak, Bogowie nocy. Motywy astralne w religiach starożytnej Mezopotamii, Kraków 2003, s. 76.

16 K. Gawlikowska, Sztuka Mezopotamii, Warszawa 1975, fot. 86.

17 D. Amaud, Starożytny Bliski Wschód, Warszawa 1982, ryc. 35.

18 S. Cinal, Ba’al z Ugarit a inni bogowie burzy starożytnej Syrii i Palestyny, Kraków 1997, s. 74.

19 Gilgamesz, tablica I.

20 S. H. Hooke, Middle Eastern Mythology, Harmondsworth 1985, fot. 15.

21 B. Brentjes, op.cit., s. 114.

22 M. Popko, Religie starożytnej Anatolii, Warszawa 1980, s. 243.

23 H. Klengel, Historia i kultura starożytnej Syrii, Warszawa 1971, fot. IV.

24 B. Brentjes, op.cit., s. 188.
25 Tamże, s. 110.

26 J. Trzeciakowski, op.cit., s. 90 nn; ryc. 32.

27 M. Haavio, Mitologia fińska, Warszawa 1979, s. 189.

28 Tamże, s. 520.

29 Kalevala, II 257 n.

30 J. Rosen-Przeworska, Ikonografia wschodnioceltycka, Wrocław 1976, s. 225.

31 G. Bibby, Cztery tysiące lat temu, Warszawa 1967, ryc. 39.

32 L. P. Słupecki, Mitologia skandynawska w epoce Wikingów, Kraków 2003, s. 137.

33 Tamże, ryc. 48.

34 S. Piekarczyk, Mitologia germańska, Warszawa 1979, s. 181.

35 J. Trzeciakowski, op.cit, s. 95.

36 Pauzaniasz, I 24,4; I 28, 10.

37 B. Kupis, Religie starożytnego Rzymu, t.I, Warszawa 1991, s. 40.

38 G. Bibby, op.cit., ryc. 8I.

39 M. Jakimowicz-Shah, Metamorfozy bogów indyjskich, Warszawa 1983, s. 124 n.

40 Tamże, s. 76 n.

41 J. Conrad, Człowiek, rasa, kultura, Warszawa 1971, fot. na s. 263.

42 Mateusz, 3,10; Łukasz, 3,9.

43 L. P. Słupecki, op.cit., s. 136.

44 M. Popko, op.cit., s. 29.

45 B. Rutkowski, op.cit., s. 132.

46 A. H. Layard, op.cit., s. 357.

47 Ch. Picard, Les religions prehélléniques (Crète et Mycènes), Paris 1948, s. 200 n.

48 B. Rutkowski, op.cit., s. 130.

49 Tamże, s. 130,34.

50 K. Majewski, op.cit., ryc. 138.

51 Tamże, ryc. 144.

52 Motyw ten występuje też na gemmie z Argos (K. Majewski, op.cit., ryc. 118 h).

53 B. Rutkowski, op.cit., s. 131.

54 Np. pithos z połowy XVI w. p.n.e. z wyspy Psyros (I. A. Sidorowa, op.cit., ryc. 114).

55 H. Geiss, Reise in das alte Konossos, Leipzig 1981, ryc. 47.

56 I. A. Sidorowa, op.cit., ryc. 109.

57 Griechische Geschichte bis 146 v.u.Z., (red. H. Kreissig), Berlin 1985, fot. 1.

58 H. Geiss, op.cit., ryc. 61.

59 K. Majewski, op.cit., ryc. 118 g.

60 I. A. Sidorowa, op.cit., ryc. 146.

61 K. Majewski, op.cit., ryc. 101 a.

62 Tamże, ryc. 118 h.

63 B. Rutkowski, op.cit., s. 133.

64 M. Eliade, op.cit., s. 93.

65 Plutarch, Aitia Hellenika, 45.

66 M. Popko, op.cit., s. 268.

67 M. Jaczynowską, Religie świata rzymskiego, Warszawa 1987, s. 201 n.

68 A. S. Rusjajewa, Rieligija i kulty w anticznoj Olwii, Kijew 1992, s. 97.

69 A. Niemirowski, Etruskowie, Łódź 1990, s. 160, ryc. str. 159.

70 W. Dobrowolski, Malarstwo etruskie, Warszawa 1979, ryc. 57.

71 M. Pallottino, Etruskowie, Warszawa 1968, fot. na str. 177.

72 A. Niemirowski, op.cit., s. 160.

73 T. Liwiusz, Ab urbe condita, I 8.

74 Tamże.

75 Tamże, II 1.

76 B. Szarewska, Stare i nowe religie w tropikalnej i południowej Afryce, Warszawa 1971, s. 227.

77 Tamże, s. 238.

78 W. Kowalak, Umbandyzm. Nowa religia Brazylii, Warszawa 1988, s. 30.

Banek Kazimierz, Banek Monika - Nomos 45/46 - 2004

sobota, 25 grudnia 2010

leksykon broni białej i miotającej


autor:
Kwaśniewicz Włodzimierz
tytuł: Leksykon broni białej i miotającej
tytuł oryginału: brak
tłumaczenie: brak
język: polski
wydawca: Dom Wydawniczy Bellona
kod: ISBN 83-11-09617-1
numer wydania: brak
miejsce wydania: Warszawa
rok wydania: 2003
liczba stron: 312
format okładki: 24 x 17 cm
rodzaj okładki: twarda
rodzaj papieru: dobrej jakości papier i papier kredowy
rodzaj łączenia: szyte
moja ocena: 5/5

opis:

Książka ta otwiera trój tomową serię leksykonów mówiących o uzbrojeniu historycznym. Ich zakres czasowy poruszanej tematyki mieści się od prahistorii do początków XX wieku, a terytorialny obejmuje głównie obszar Europy z uwzględnieniem uzbrojenia pozaeuropejskiego, dla nas egzotycznego. Pierwszy tom omawia różnorodne typy i części uzbrojenia takiego rodzaju jak; broń sieczna i kującą, broń obuchowa i drzewcowa, oraz broń miotaną i miotającą. Poszczególne hasła tego leksykonu są bardzo treściwe, tak jak by były mini artykułami. Niestety zbiorowe ilustracje im towarzyszące niekiedy są źle uszeregowane, niedopasowane do treści podpisów lub odwrotnie opisy do zbiorowych ilustracji są źle ułożone (co jest według mnie bardziej prawdopodobne), np. podpisy pod rysunkami poszczególnych proc ręcznych na stronie 191. Książkę wypełniają liczne czarno białe; rysunki (np. schematy budowy, typologie, itd.) i zdjęcia eksponatów. Leksykon zawiera również kolorowe fotografie przedmiotów muzealnych umieszczone na wewnętrznych wkładkach wydrukowanych na papierze kredowym. W końcowej części książki autor zawarł krótkie ale treściwe biogramy twórców produkujących dawną broń białą, miotającą, jak i miotaną. Obecnie kiedy piszę te słowa stwierdzam, że jest to największa seria leksykonów autorstwa polskiego znawcy tematu, jaka kiedykolwiek pojawiła się na naszym rynku wydawniczym w Polsce.

zdjęcia wnętrza książki:

niedziela, 5 grudnia 2010

historia tarczy

We wstępie do historii broni wspomniałem, że dzieje ludzkości można określić jako nieustanną rywalizację. Ten kto włada mieczem, staje do rywalizacji z tym, kto się broni tarczą. Dlatego też po prezentacji historii miecza (Młody Technik nr 3/01) przyszła kolej na przedstawienie dziejów tarczy.
Podobnie jak miecz tak i tarcza swój rodowód wywodzi ze starożytności. Używana jest do dziś np. w policji. Jej kształt zmieniał się na przestrzeni wieków. Materiał, jakiego używano do jej wykonania, był różny w zależności od miejsca i czasu w jakim powstała. W tym miejscu należy obalić utrwalony przez kino mit, a mianowicie, że tarcze były metalowe. Owszem spotykało się takie w starożytności, ale dość szybko z nich zrezygnowano, o czym dokładniej piszę w dalszej części tekstu. W średniowieczu istniały wyłącznie tarcze drewniane, obciągnięte skórą, pergaminem lub płótnem. Drewno nie jest wdzięcznym materiałem dla uzyskania dźwiękowych efektów specjalnych, dlatego też kino wykorzystuje tarcze metalowe. Ponieważ powierzchnia tarczy jest dość duża, ich właściciele pokrywali je rysunkami.
W starożytności przedstawiały one potwory, mające odstraszyć przeciwnika. Później, dzięki umieszczonym na nich znakom, rozpoznawano poszczególne jednostki. Zwyczaj ten uzyskał swój ostateczny kształt w średniowieczu, kiedy na tarczach pojawiły się herby rycerzy. Były to swoiste wizytówki, dzięki którym już z daleka można było poznać, kto zacz. Chciałbym przypomnieć, że nazewnictwo broni i uzbrojenia ochronnego, jest niezwykle różnorodne. Autor poniższego tekstu przyjął nazwy za panem Zdzisławem Żygulskim jr.
Budowa
Ogólnie rzecz ujmując tarcza (rys.1) składa się z płatu (części na którą przyjmowane są ciosy) oraz imacza (różnego rodzaju uchwytu). Czasami też spotyka się rzemienie (do zawieszania tarczy na szyi lub przedramieniu) oraz umba, staropolskie nazwy to cyrkuł i uchwyt (metalowe, wypukłe okucie, najczęściej przy tarczach owalnych). Obrzeża tarczy mogą być wzmocnione metalem lub grubą skórą.

Historia
(...) Po upadku cesarstwa nastąpił okres wczesnego średniowiecza, kiedy to najpowszechniej stosowaną tarczą była ta o kształcie idealnie okrągłym (rys. 4a). Była ona całkowicie wykonana z drewna, czasami miała okute obrzeże. Trzymało się ją podobnie jak scutum za pręt pośrodku tarczy. Od zewnątrz otwór zakryty był umbem, które dodatkowo mogło mieć ostry bolec. Czasem do płatu przybijano żelazne wzmocnienia. Kształt ten obowiązywał aż do X wieku, a sporadycznie używany był jeszcze w wieku XIII. Jednak wraz z nastaniem ery konnych rycerzy najczęściej spotykaną w ikonografii IX-X- wiecznej stała się tarcza migdałowata (rys. 4b) nazywana czasem normandzką.
Pierwsza nazwa wywodzi się od jej kształtu, była ona bowiem wydłużona, na górze zaokrąglona, zwężająca się ku dołowi, gdzie przechodziła w delikatny łuk lub szpic. Druga nazwa nawiązuje do Normanów, którzy przejęli ten typ tarczy we Francji i rozpowszechnili po całej Europie. Była ona na tyle duża, że zasłaniała rycerza od barków do połowy łydki. Wykonana była z drewna obciągniętego skórą, pergaminem lub płótnem. Obrzeże wzmocnione było żelazem. Na środku znajdowało się umbo. W czasie walki wieszano ją za pomocą długiego rzemienia na szyi. Dodatkowo od wewnątrz przymocowane były rzemienne pętle ułatwiające manewrowania tarczą.
Z czasem, pod wpływem bojowych doświadczeń i rozwoju broni zaczepnej, tarczę zaczęto skracać. W wieku XIII uzyskała ona kształt typowej tarczy rycerskiej, tzw. trójkątnej (rys. 4c). Dominowała ona przez cały wiek XIV w różnych odmianach. Jedną z najczęściej spotykanych była ta zbliżona do kształtu serca (rys. 5). Na ziemiach polskich oraz w państwie krzyżackim w XIII wieku pojawiła się tarcza wywodząca się z uzbrojenie Prusów - mianowicie pawęż. Była to tarcza drewniana, często pokryta skórą lub płótnem, o charakterystycznym prostokątnym lub trapezowym kształcie. Dodatkowo przez środek biegła pionowa wypukłość, w której od wewnątrz mieścił się imacz. Występowały one w dwóch odmianach, jako mała pawęż jeździecka (rys. 6a) oraz, nieraz ogromna, podpierana drągiem z wyciętym wizjerem, pawęż piechoty (rys. 6b). Jej nazwa - pavese - pochodzi od włoskiego miasta Pawii, dokąd trafiła za sprawą rycerzy walczących w szeregach gości zakonu krzyżackiego.
W XV wieku wraz ze wzrostem znaczenia kopii w walce tarcza przybrała kształt nieregularnego prostokąta (rys. 7a) lub, jak na Węgrzech, czworokąta o jednym boku przechodzącym w szpic z wycięciem na oparcie kopii (rys. 7b). Jednak podobnie jak miecza, wraz z wprowadzeniem broni palnej, czas tarczy powoli mijał. Stała się symbolem rycerza, który wykorzystywał ją najczęściej na turniejach jako swój znak rozpoznawczy. W efekcie w XVI wieku oprócz zaciężnych niemieckich tarczowników używających ciężkich pawęży oraz wyrabianych w Norymberdze tzw. pięściaków, czyli małych, metalowych tarczek, niewiele większych niż dłoń (to jedyny przykład metalowych tarcz bojowych w późnym średniowieczu) na polach bitew nie spotykało się praktycznie tarcz. Ewenementem była drewniana tarcza, używana przez jazdę husarską.
Tarcze na ziemie polskie powróciły wraz z najazdami Tatarów i Turków w XVII wieku. Były to najczęściej kałkany (rys. 8a), okrągłe, wypukłe, bardzo lekkie tarcze, wykonane z prętów figowych, oplecionych wełnianymi lub jedwabnymi nićmi z metalowym umbem. Czasem były dodatkowo bogato zdobione drogimi kamieniami. Były one wykorzystywane w XVII i XVIII wieku przez towarzyszy pancernych. W tym też czasie polscy żołnierze spotkali się z innym rodzajem wschodniej tarczy a mianowicie z siparem (rys 8b). Ta wywodząca się z XV-wiecznej Persji tarcza wykonana była z metalu, stali lub mosiądzu. Miała cztery guzy lub sześć a najczęstszą grawerowaną ozdobą był półksiężyc. Zarówno kałkan jak i sipar od wewnątrz były wyłożone pikowaną tkaniną.
Mit o metalowych tarczach w rękach średniowiecznego rycerstwa, ma swe początki w renesansowej modzie na ozdobne tarcze z płaskorzeźbami, bogato zdobione i inkrustowane drogimi kamieniami. Zamawiane były u wybitnych artystów płatnerskich na dwory całej Europy. Używano ich najczęściej podczas parad oraz jako wyposażenie gwardii pałacowych. Ponieważ są one metalowe, w przeciwieństwie do drewnianych, zachowały się w idealnym stanie. To wystarczyło, aby wcześni badacze uznali, iż tarcze były z żelaza.
Ostatecznie tarcza odeszła z pola boju w XVIII wieku, wyparta przez zabójczą broń palną. Jednak od czasu do czasu powracała. Znane są m. in. eksperymenty prowadzone przez Niemców podczas I i II wojny światowej. Ostatecznie znalazła swe miejsce w jednostkach specjalnych policji na całym świecie. Ta wykonana z tworzyw sztucznych, służy do obrony przed agresywnymi kibicami i demonstrantami, a wykonana z kompozytu kevlarowo-stalowego osłania jednostki antyterrorystyczne przed kulami i odłamkami. Wymyślona i skonstruowana tysiące lat temu także współcześnie pełni swoją podstawową funkcję - chroni ludzkie życie.

Kaczyński Tomasz - Młody Technik - kwiecień 2001

środa, 1 grudnia 2010

broń i zbroje


autor:
Byam Michele
tytuł: Broń i zbroje
tytuł oryginału: Eyewitness Guides „Arms & Armour”
tłumaczenie: Żygulski Zdzisław jun.
język: polski
wydawca: Wydawnictwo Arkady
kod: ISBN 83-213-3754-0
numer wydania: III
miejsce wydania: Warszawa
rok wydania: 1991
liczba stron: 64
format okładki: 29 x 22 cm
rodzaj okładki: twarda
rodzaj papieru: papier kredowy
rodzaj łączenia: szyte
moja ocena: 3/5

opis:

Oto nowe, oryginalne i pasjonujące spojrzenie na historię broni i zbroi, udokumentowaną fotografiami ukazującymi kształt, konstrukcję i działanie wszelkiego oręża.
Patrzę na najstarszą w dziejach broń, na zbroje średniowiecznych rycerzy, na bojowy strój samurajów, na strzelby żołnierzy, traperów i przestępców Dzikiego Zachodu.
Podziwiam misternie wykute zbroje, pięknie zdobione rękojeści broni białej, pomysłowo skonstruowane kusze, Indian polujących i walczących na amerykańskich preriach.
Poznaje jakie było uzbrojenie pierwszych policjantów, jak pojedynkowano się na szpady i na pistolety, kiedy wynaleziono broń palną i jak ona działała i wiele, wiele więcej.

Od tej książki zaczęła się moja przygoda z dawnym uzbrojeniem, kupiłem ją kiedy jeszcze chodziłem do podstawówki. Książka raczej przeznaczona dla młodego odbiorcy, chociaż jak myślę starszy czytelnik znajdzie w niej coś dla siebie. Bogato ilustrowana z małą ilością tekstu, omawia pobieżnie uzbrojenie od epoki kamienia do broni z Dzikiego Zachodu. Tłumaczenie jej z języka angielskiego przez Zdzisława Żygulskiego jun. gwarantuje brak błędów.

zdjęcia wnętrza książki:


spis treści:

Broń prehistoryczna 6
Broń miotająca 8
Pierwsi wojownicy 10
Legionista rzymski 12
Broń „wieków ciemnych” 14
Miecze europejskie 16
Kusza przeciw długiemu łukowi 18
Topory, puginały i noże 22
Zbroja płytowa i zbroja kolcza 24
Pełna zbroja 26
Hełmy 28
Zbroja turniejowa 30
Wojownik indyjski 32
Broń indyjska 34
Uzbrojenie samuraja 36
Wczesna broń palna 38
Palna broń skałkowa 40
Biała broń pojedynkowa 42
Pistolety pojedynkowe 46
Napad rozbójników 48
Niezwykła broń 50
Grenadierzy i kawaleria 52
Stróże prawa 54
Rewolwer kapiszonowy 56
Pistolety 58
Broń, która zdobyła Zachód 60
Indianie Ameryki Północnej 62
Indeks 64

niedziela, 21 listopada 2010

bumerang

Bumerang to coś więcej niż łukowato wygięty kawałek drewna. Materiału na pierwszy bumerang dostarczyło drzewo między niebem i ziemią. Jest on symbolem tęczy, a więc również węża tęczowego, a jego łuk łączy przeciwieństwa i symbolizuje związek między niebem i ziemią, między Marzeniem i obrzędem, między przeszłością i teraźniejszością.
W wielu społecznościach bumerang jest raczej instrumentem muzycznym niż bronią. Rytmiczny dźwięk wydawany przez dwa uderzające o siebie bumerangi stanowi akompaniament wielu obrzędów. Tak więc i w tym wypadku bumerang łączy w jedność taniec i pieśń.

Mudrooroo - Mitologia Aborygenów - Dom Wydawniczy Rebis - Poznań 1997 - s. 34

Gulibunjay i jego magiczny bumerang. Opowieść tę usłyszeć można w osadzie Aborygenów znanej jako Yarrabah. Gulibunjay żył w Okresie Marzeń wraz ze swym synem o imieniu Wangal, który był człowiekiem bumerangiem. Pewnego razu Gulibunjay rzucił swój bumerang w kierunku oceanu. Bumerang leciał wielkim łukiem, wycinając wpierw ścieżkę przez las, a potem skręcił ku oceanowi. Pierwszą rośliną, której dotknął, była paproć o rozwidlonych liściach zwana staghorn fern (dosł. "paproć jak rogi jelenia"), drugą rośliną było czerwone drzewo penda.
Gulibunjay szedł potem ścieżką wyciętą przez syna - bumerang. Szukał syna, a po drodze nadawał nazwy roślinom, zwierzętom i miejscom, obok których przechodził. Gdy doszedł tak do morza, zrozumiał, że syn musiał wpaść do wody i utonąć. Usiadł więc na pobliskim wzgórzu i siedzi tak po dzień dzisiejszy. Pochylony wpatruje się w wodę i tęskni za synem.

Mudrooroo - Mitologia Aborygenów - Dom Wydawniczy Rebis - Poznań 1997 - s. 76



Bumerangi te to oryginalne aborygeńskie wyroby, własność autora strony.

poniedziałek, 15 listopada 2010

słownik angielsko-polski i polsko-angielski bronioznawstwa historycznego


autor:
Racięski Jarosław
tytuł: Słownik angielsko-polski i polsko-angielski bronioznawstwa historycznego
tytuł oryginału: brak
tłumaczenie: brak
język: polski
wydawca: Muzeum Śląskie
kod: ISBN 978-83-60353-62-2
numer wydania: II
miejsce wydania: Katowice
rok wydania: 2007
liczba stron: 100
format okładki: 18 x 14,5 cm
rodzaj okładki: miękka
rodzaj papieru: dobrej jakości papier
rodzaj łączenia: klejone
moja ocena: 5/5

opis:

Od autora

Nieznajomść odpowiedniego nazewnictwa broni i części uzbrojenia powoduje, że przy swobodnym dostępie do literatury angielskojęzycznej i rosnącej ilości prac naukowych, popularnych i beletrystycznej literatury historycznej odbiorca ma kłopot z pełnym rozumieniem tekstu. Dostępne słowniki traktują te kwestie marginalnie, a nawet zawierają błędy. W jednym z nich znalazło sie np. określenie naudnik jako część zbroi, a broń pojedyńczego działania określono jako jednostrzałową itp.
Opracowany przeze mnie słownik jest próbą wstępnego uporządkowania odpowiedników podstawowych terminów bronioznawczych w języku polskim i angielskim. Jest to jego podstawowym celem i dlatego nie zawiera on definicji poszczególnych terminów. Zrezygnowano również z umieszczenia w słowniku nazw i terminów odnoszących się do broni charakterystycznej dla kultur i regionów, jak np. asagaja, katana, karabela, jatagan, gdyż mają one charakter nieprzetłumaczalnych nazw własnych i w każdym języku są takie same. Pominięto też rodzaje broni, których nazwy nie mają odpowiedników w języku polskim i których wyjaśnienie wymaga opisu, jak np. Bowie knife, plains rifle, Green River knife. Wyjątek zrobiono dla popularnych i często występujących w literaturze określeń, np. cinquedea, claymore, drik, deringer, greener i scimitar. Ten ostatni termin - odnoszący się do perskiej szabli szamszir, a w praktyce określający każdą szablę typu wschodniego - jest źródłem wielu nieporozumień, które doprowadziły nawet do pojawienia się w niektórych publikacjach dziwacznego z etymologicznego punktu widzenia polskiego terminu sejmitar. Uwzględniono także przypadki różnych współistniejących pisowni wyrazów oznaczających to samo, np. armour - armor, gauntlet - gantlet. W słowniku nie zamieszczono haseł niezwiązanych bezpośrednio z bronią, choć oznaczających niektóre z ich części (śruby, sprężyny, nity itp.). Bez kłopotu można je znaleźć w każdym słowniku technicznym.
Słownictwo angielskie oparto głównie na słownikach i publikacjach bronioznawczych, ale uwzględniono też terminy pojawiające się w literaturze popularnej i beletrystycznej. W przypadku pojawienia się kilku możliwych odpowiedników angielskich ten najbardziej fachowy i najczęściej używany starano się umieścić jako pierwszy.
Podstawą terminologii polskiej był Słownik uzbrojenia historycznego M. Gradowskiego i Z. Żygulskiego jun. oraz literatura przedmiotu.
W celu ułatwienia korzystania ze słownika zastosowano w nim dwojaki układ. Jeden to podział według rodzajów broni:
1 - broń sieczna,
2 - zbroja,
3 - łuk i kusza,
4 - broń drzewcowa,
5 - broń palna,
6 - oporządzenie jeździeckie (tradycyjnie już wchodzące w skład bronioznawstwa).
Drugi układ - alfabetyczny - może być przydatny, gdy użytkownik nie wie, jakiemu rodzajowi broni przyporządkować dany termin. Ponieważ zdarza się, iż te same słowa określają różne rzeczy, zależnie od rodzaju broni, obok każdego hasła umieszczono numer działu części tematycznej.
Wydaje się, że ze słownika korzystać będą przede wszystkim czytelnicy prac anglojęzycznych, dlatego najpierw umieszczono część angielsko-polską.
Okres, do którego odnoszą się zawarte w słowniku terminy, kończy się mniej więcej w latach sześćdziesiątych XIX wieku; broń późniejsza potraktowana jest pobieżnie.
Na zakończenie pragnę wyrazić wdzięczność wszystkim, z których uwag korzystałem, a w szczególności Panu prof. dr. Zdzisławowi Żygulskiemu jun. i Panu Andrzejowi Kuźmie. Wszystkie występujące w tekście pomyłki, braki i niedociągnięcia są wyłącznie moją winą.

Od siebie dodam, że jest to jedyna w swoim rodzaju książka pomagająca polskiemu czytelnikowi zagłębić się w literaturę bronioznawczą, anglojęzyczną. Myślę, że praca ta może również przydać się internautom podczas serfowania po bronioznawczych zasobach sieci.

zdjęcia wnętrza książki:


spis treści:

Od autora
1. English-Polish typological order
1.1. Edged weapons - broń sieczna
1.2. Armour - zbroja
1.3. Bow and crossbow - łuk i kusza
1.4. Hafted weapons - broń drzewcowa
1.5. Firearms - broń palna
1.6. Rider's equipment - sprzet jeździecki
2. English-Polish alphabetical order
3. (słownik obrazkowy)
3.1. Armour/zbroja
3.2. Blade/głownia
3.3. Scabbard/pochwa
3.4. Hilt/rękojeść
3.5. Bow and arrow/łuk i strzała
3.6. Saddle/siodło
3.7. Firearm/broń palna
3.8. Flintlock/zamek skałkowy
4. Polsko-angielski układ typologiczny
4.1 Broń sieczna - edged weapons
4.2. Zbroja - armour
4.3. Łuk i kusza - bow and crossbow
4.4. Broń drzewcowa - hafted weapons
4.5. Broń palna - firearms
4.6. Sprzet jeździecki - rider's equipment
5. Polsko-angielski układ alfabetyczny

sobota, 6 listopada 2010

miecz japoński

Miecz japoński, jap. nihontõ. Oprócz praktycznego zastosowania jako narzędzia walki, m.j. był uważany za dzieło sztuki, a w okresie prymatu kultury samurajskiej stanowił oznakę statusu klasy rządzącej i bywał nazywany duszą samuraja. Najstarsze żelazne miecze (poprzedzone mieczami z brązu) znajdowane w Japonii pochodzą z grobów średniego okresu yayoi i są albo importem z kontynentu (Chiny, Korea), albo imitacjami wyrobów kontynentalnych. Były to miecze dwusieczne proste. Ten typ utrzymywał się w Japonii przez kilka wieków, produkowany zarówno przez mistrzów kor. (karakaji), jak i ich jap. uczniów (yamatokaji). Z VII i VIII w. zachowało się ok. 60 mieczy w świątyni Shitennoji i w skarbcu Shõsõin wykazujących ten sam styl, ale różną jakość. Cechy typowe dla m.j. pojawiły się nie wcześniej niż w IX w., jakkolwiek za pioniera uważa się mistrza Amakuni (VIII w.) z prow. Yamato, któremu przypisuje się wyprodukowanie wygiętego miecza zw. Kogarasumaru (własność domu cesarskiego); uważa się go również za twórcę z okresu przejściowego. Cechami typowymi dla m.j. są:

1) wyborna stal uzyskiwana przez skuwanie elementów stalowych różnej twardości, po czym wielokrotnie hartowana i polerowana;

2) jednosieczność;

3) wygięcie łukowate głowni.

Miecze wcześniejsze są nazywane mieczami starożytnymi (kodaitõ, jõdaitõ) i prawie wszystkie należą do rodzaju chokutõ czyli prostych. Jednym z pierwszych kowali m.j. był prawdopodobnie Yasutsun z prow. Hõki, który wg jednej teorii działał w IX w., wg innej w X w. Historycznie udokumentowaną postacią jest kowal Sanjo Munechika, działający na przełomi X i XI w. w stolicy (Heian-kyõ). Od tego czasu powstawały liczne warsztaty stale doskonalące swoje wyroby; najsławniejsze działały w tzw. pięciu szkołach, z prowincji: Bizen, Yamashiro, Yamato, Sóshu (Sagami), Mino. Produkcja "pięciu szkół" pokrywała w X-XVI w. prawie 80% zapotrzebowania krajowego; miecze tego okresu są nazywane starymi mieczami (kotõ). Wielu najznakomitszych kowali działało w okresie starego miecza do 2. pół. XV w. Od wybuchu tzw. wojny Õnin (1467-77) Japonia weszła w okres kilkudziesięcioletnich walk domowych, co spowodowało gwałtowny wzrost zapotrzebowania na broń. Miecze produkowano masowo, co znacznie obniżyło ich wartość artystyczną. Spośród setek zachowanych egzemplarzy tylko nieliczne są kwalifikowane przez ekspertów jako wartościowe. Renesans kowalstwa mieczy jako sztuki nastąpił w okresie nowego miecza (shintõ, 1530-1867). Powstało wówczas wiele nowych ośrodków, podczas gdy stare utraciły znaczenie. Od pocz. XVII w. Edo stało się największym skupiskiem sztuk militarnych i kowalstwa. Miecze okresu Edo charakteryzują się licznymi elementami dekoracyjnymi (głownie grawerowane w rozmaite wzory, wymyślne linie hartu, bogato zdobione oprawy). Długi okres pokoju pod rządami Tokugawów sprzyjał zatracaniu praktycznych bojowych walorów mieczy i podniesieniu ich rangi jako dzieł sztuki.
Od przewrotu Meiji (1868) rozpoczął się okres najnowszego miecza (shinshintõ). Modernizacja, zniesienie podziałów społ. i zakaz noszenia mieczy (1876) spowodowały upadek kowalstwa m.j. Dotychczasowe warsztaty przekształcały się w zwykłe kuźnie, w których robiono podkowy, tasaki, nożyce itp. W okresie Shõwa wzrost nastrojów nacjonalistycznych i ekspansja militarna ożywiły zainteresowanie tradycyjną bronią. Do wybuchu wojny na Pacyfiku (1941) na terenie kraju działało około stu kowali podtrzymujących tradycję wyrobu mieczy samurajskich dla miłośników, podczas gdy rosnące potrzeby armii i policji zaspokajała produkcja fabryczna (tych wyrobów nie zalicza się do m.j. mimo podobieństwa stylu). Po 1945 m.j. były masowo wywożone za granicę (gł. do Stanów Zjednoczonych; oblicza się ich liczbę na ok. 350 tyś.). Przypuszcza się, że w kraju zostało ich mniej, niż znalazło się w zagranicznych muzeach i prywatnych kolekcjach. Utraciły one znaczenie praktyczne jako narzędzia walki, ale są wysoko cenione jako dzieła sztuki. W Japonii działa kilka stowarzyszeń skupiających miłośników, historyków, konserwatorów i twórców tradycyjnych mieczy. Wśród twórców jest m.in. rodzina Hon'ami, której przedstawiciele zajmują się od XIII w. wyrobem i oceną mieczy (Hon'ami Nisshu, ur. 1908, za znakomitą jakość swoich dzieł został uhonorowany w 1975 tytułem ŻSN). Za najwybitniejszego twórcę m.j. w historii Japonii jest uważany Masamune, który działał w XIV w. w Kamakurze.
Klasyfikacja. M.j. klasyfikuje się wg długości głowni (ostrza, klingi) albo wg typu oprawy. Klasyfikacja wg długości:

1) długie miecze (daitõ), do XIV w. tachi, następnie katana (uchigatana) dł. powyżej 60 cm;

2) średniej długości wakizashi dł. 30-60 cm, używany jako para z daitõ przez samurajów (od XIV w.) albo jako jedyny miecz przez osoby niższego stanu, które uzyskały zgodę władz na posługiwanie się mieczem;

3) krótki miecz (tantõ), do 30 cm, używany przez samurajów zamiast wakizashi jako para z daitõ; mogły się nim posługiwać kobiety oraz przedstawiciele mieszczaństwa.
Klasyfikacja wg oprawy:

1) typ ken stosowany do mieczy starożytnych, najczęściej prostych tachi, jedno- lub dwusiecznych, oprawianych w ozdobne pochwy (saya), noszonych na rapciach (taśmy podtrzymujące miecz u pasa);

2) styl jindachizukuri stosowany do starych mieczy (X-XVI w.), wykazujący pewne odmiany, gdyż w tym czasie nastąpiło przejście od noszenia miecza na rapciach do wsuwania pary mieczy za pas; zaczęto pokrywać rękojeść (tsuka) plecionymi taśmami, pod którymi umieszczano ozdoby zw. menuki;

3) styl bukezukuri stosowany do nowych mieczy; cechą typową stały się oplatane rękojeści, które zawsze noszono za pasem; powszechne stały się pochwy z przegródkami przeznaczonymi na małe sztyleciki kozuka i szpikulce kogai (używane m.in. do poprawiania fryzury) oraz niekiedy na ozdobne pałeczki do jedzenia. Kogai najczęściej występowały przy pochwach wakizashi. Typ bukezukuri jest najliczniej reprezentowany wśród mieczy zachowanych w Japonii;

4) styl shirasaya (białej pochwy) stosowany jako zastępczy w miejsce uszkodzonej lub utraconej oprawy, służący jedynie zachowaniu w dobrym stanie szlachetnej głowni. Shirasaya wykonywano z czystego nie dekorowanego drewna, głownie bez gardy. Większość pochodzi z okresu po przewrocie Meiji;

5) typ guntõ (miecze wojskowe) dzielący się na stare miecze wojskowe (kyuguntõ), nowe miecze wojskowe (shin-guntõ) i miecze wojskowe marynarki (kai-guntõ). Większość z nich jako produkacja taśmowa nie podlega klasyfikacji, jedynie głownie wytwarzane przez kowali i oprawiane w sposób dla armii regulaminowy, jak np. w kyuguntõ chromowane pochwy i metalowe gardy, takie jak w pol. szabli, w shinguntõ pochwy modelowane na jindachizukuri i rękojeści owijane skórą lub sznurem, przypominające rękojeści bukezukuri, zaopatrzone przy temblaku w chwasty wskazujące kolorem rangę oficera;

6) styl shikomezue (miecze laski), niskiej wartości, gł. produkowane po przewrocie Meiji i oprawiane tak, że wyglądają jak lekko wygięte laski.
Oprawa. Do oprawy należy wszystko to, co nie jest głownią. Pochwa (saya) - robiona z drewna, zazwyczaj lakowana, często inkrustowana i bogato dekorowana (zwł. w okresie Edo). Od XVI w. zaopatrywana w przegródki (kieszenie) na sztylet, szpikulec, pałeczki do jedzenia. Rękojeść (tsuka) - składa się z drewnianej okładziny nakładanej na trzpień (nakago), na szczycie przykrytej kapturkiem głowicy (kashira), przy gardzie pierścieniem (fuchi). Drewno pokrywa się jaszczurem (skóra płaszczki) i oplata w ażurowy wzór taśmą z jedwabiu, skóry lub bawełny (wcześniejsze miecze stylu jindachizukuri oraz wiele tantõ nie mają plecionki). Pod taśmą po obu stronach rękojeści mocuje się drobne elementy dekoracyjne zw. menuki, tworzące identyczne lub uzupełniające się miniaturowe płaskorzeźby (często złocone lub srebrzone). Motyw dekoracyjny na menuki zazwyczaj odpowiada stylem motywom na kashira i fuchi. Garda (tsuba - tarczka) robiona jest ze stali, żelaza lub miedzi. Ozdobne gardy weszły w modę w okresie Muromachi. Wczesne tworzyły często ażurowe wzory symetryczne wpisane w krąg lub owal. Stopniowo powstawały liczne style gard o urozmaiconych kształtach i różnych motywach dekoracyjnych - wycinanych, rytych, rzeźbionych, inkrustowanych. Były to zwierzęta (popularne smoki, lwy, tygrysy), ptaki, kwiaty, warzywa, postacie mityczne i historyczne, scenki rodzajowe i zaczerpnięte z legend. Elementy zdobione oprawy m.j. (tsuba, fuchi, kashira, menuki) są przedmiotami kolekcjonerstwa, także poza Japonią.

Tubielewicz J. - Słownik, kultura Japonii - Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne - Warszawa 1996

czwartek, 4 listopada 2010

łuk, metody napinania cięciwy


ciupaga i rąbanica

Ciupaga składa się ze stalowej siekiery o ściętej ukośnie głowni i pięknie wygiętem ostrzu, osadzonej na toporzysku; waży 1/2 do 1 kg. Tak zwana rąbanica różni się tem, że ma głownię prosto ściętą i wązkie proste ostrze. Toporzysko ciupagi, czy rąbanicy, z jesionu, ma długość około 80 cm, 4-5 cm szerokości i jest u dołu zaopatrzone okuciem i kolcem. Rąbanica oraz ciupaga do rąbania stupajów w śniegu a zwłaszcza lodzie, ciupaga jest zupełnie odpowiednia, w niektórych razach może nawet lepsza niż czekan, zaś podczas noclegów - przy ognisku, oddaje wielkie usługi.

Klemensiewicz Zygmunt - Zasady taternictwa - Zakład Narodowy im. Ossolińskich - 1992

czwartek, 21 października 2010

native american weapons


autor:
Taylor Colin F.
tytuł: Native American Weapons
tytuł oryginału: brak
tłumaczenie: brak
język: angielski
wydawca: University of Oklahoma Press Norman
kod: ISBN 0-8061-3346-5
numer wydania: brak
miejsce wydania: UK, Londyn
rok wydania: 2001
liczba stron: 128
format okładki: 20 x 21 cm
rodzaj okładki: twarda z obwolutą
rodzaj papieru: papier kredowy
rodzaj łączenia: szyte
moja ocena: 5/5

opis:

Książka ta opisuje uzbrojenie Indian z Północnej Ameryki i Meksyku. Chronologicznie dotyczy przedziału czasowego - od prehistorii do późnego XIX wieku. Dzięki niej można prześledzić ewolucje broni: obuchowej (różnorodne typy maczug i tomahawków), sieczno-kującej (wielorakie typy noży wraz z przepięknie zdobionymi pochwami), miotanej i miotającej (oszczepy, miotacze oszczepów, łuki i strzały, słabo omówiono procę ręczną), defensywnej, czyli uzbrojenia ochronnego (pancerze i mnogie typy tarcz), symboliczną (inaczej rytualną). W rozdziale - broń defensywna omówiono dodatkowo fortyfikacje. Obecnie kiedy pisze te słowa praca ta stanowi jedyne kompendium na światowym rynku, jeśli chodzi o uzbrojenie Indian z Ameryki Północnej. To swoiste wprowadzenie w obszar bronioznawczy z tych terytoriów zawierające przypisy i sporą bibliografię. W książce zawarto między innymi takie ciekawostki jak: dokładnie zilustrowany rysunkami proces sporządzania grotu strzały z obsydianu, jak i opis broni kombinowanej, połączenia łuku z lancą (podobną znaną mi broń stosowano w Japonii pod nazwą fukuro yumiyari). Publikacje wypełniają liczne ilustracje i zdjęcia poszczególnych egzemplarzy uzbrojenia, jak i portrety Indian z tamtych czasów.

zdjęcia wnętrza książki:


spis treści:

Introduction - 6
Striking Weapons - 12
Cutting Weapons - 36
Piercing Weapons - 58
Defensive Weapons - 80
Symbolic Weapons - 102
Endnotes - 120
Bibliography -125
Index - 127

wtorek, 12 października 2010

broń w popkulturze

Podczas grania w grę komputerową lub czytania komiksu albo w czasie oglądania filmu można spotkać, zobaczyć niezwykłą broń. Nachodzą mnie więc pytania z tym związane. Czy taka broń istnieje lub istniała w rzeczywistości? Czy jeśli nie występuje ona w historii ludzkości, to czy była jakaś broń do niej podobna? W tym artykule postaram się opisać w przykładach takie uzbrojenie oraz odpowiedzieć na te pytania.

W grze, bijatyce - Mortal Kombat występuje postać Raidena, której jednym z ciosów jest miotanie w przeciwnika własnym nakryciem głowy. Broń tę stosowano w Chinach i Japonii, a zwie się amigasa. Pod szerokim rondem tego nakrycia głowy ukryte jest ostrze występujące na całym jego obwodzie lub jego fragmentach. W filmie pt: Goldfinger przeciwnikiem Jamesa Bonda jest Azjata, który miota melonikiem z ukrytym ostrzem w jego rondzie. Amigasa miotana w przeciwnika zadawała mu ranę ciętą tak jak broń sieczna.

Raiden

amigasa

W komiksach o Kapitanie Ameryce posługuje się on tarczą, miota nią w przeciwnika. W rzeczywistości istnieje jej odpowiednik, który zwie się oharkless. Jest to irlandzka, średniowieczna tarcza o ostrej krawędzi. Miotana w przeciwnika zadawała mu ranę ciętą.

Kapitan Ameryka

oharkless

W komiksach z serii X-men występuje bohater - Wolverine, któremu z grzbietu zaciśniętych pięści wyrastają długie pazury. Jedyną znaną mi bronią podobną do nich jest japońska tekkokagi. Tę nazwę przetłumaczyć można na - żelazne pazury na grzbiecie dłoni. Tekkokagi służyła do cięcia i rozrywania, a w swej budowie przypominała trochę shuko.

Wolverine

tekkokagi

Po przeanalizowaniu tych trzech przykładów uzbrojenia okazuje się, że fikcja nie odbiega tak znacząco od rzeczywistości. Podobna broń istnieje.

literatura przedmiotu:
- Mol Serge, Broń dawnej Japonii
- Trubnikow Borys, Wielki leksykon broni i uzbrojenia

Krzysztof Bełzowski, ostatnia aktualizacja: 13.03.10

broń palna ręczna, klasyfikacja

biała broń chińska


autor: Dr. Yang, Jwing-Ming
tytuł: Biała broń chińska
tytuł oryginału: Ancient chinese weapons, a martial artist's guide
tłumaczenie: Lossman Karolina
język: polski
wydawca: Dom Wydawniczy Bellona
kod: ISBN 978-83-11-11691-7
numer wydania: brak
miejsce wydania: Warszawa
rok wydania: 2010
liczba stron: 158
format okładki: 23,5 x 16,5 cm
rodzaj okładki: miękka
rodzaj papieru: dobrej jakości papier
rodzaj łączenia: klejone
moja ocena: 5/5

opis:

Kilka lat temu miałem możliwość przeczytania tej książki w oryginale, napisanej w języku angielskim. W wydaniu polskim w porównaniu z angielską publikacją wydawca rodzimy zrezygnował z umieszczenia wykazów literatury przedmiotu zawartych na końcu każdego głównego rozdziału. W oryginalnej wersji poszczególne polecane tytuły zapisano chińskimi ideogramami. Prace te praktycznie są niedostępne dla polskiego miłośnika dawnego uzbrojenia chyba, że ktoś zna język chiński i ma kontakty z Chinami. Dlatego uważam że polski wydawca słusznie postąpił rezygnując z tego spisu książek. W polskiej wersji pracy dr Yanga umieszczono powiększone ilustracje w porównaniu z oryginałem co uważam za plus.

Niestety nie wydano tej pracy bez wpadek. Już sam tytuł tej książki rodzi nieścisłości, prace opatrzono tytułem Biała broń chińska. Natomiast jej zawartość dotyczy również broni miotanej i miotającej, oraz uzbrojenia ochronnego, których nie klasyfikuje się do broni białej. Podczas czytania można kilka razy natrafić na niefachowy termin końcówka.

Podsumowując, pomimo drobnych nieścisłości książka ta jest bardzo cenna. Ma charakter popularno naukowy, ponieważ pan Yang nie ma doktoratu z historii wojskowości lecz z fizyki. Napisano ją swobodnym wciągającym czytelnika stylem. Książka jest pierwszą, pionierską pracą, która ukazała się na naszym rynku wydawniczym mówiącą o dawnym chińskim uzbrojeniu. Dodam jeszcze, że cena książki jest niska, dzięki czemu może trafić do szerszego grona czytelników. Jeśli ćwiczysz chińskie sztuki walki powinieneś zapoznać się z tą publikacją ponieważ to unikat.

zdjęcia wnętrza książki:


spis treści:

O Autorze 9

Przedmowa 13

Słowo wstępne 15

Podziękowania 16

Rozdział 1. Wiadomości ogólne 17
1.1. Wstęp 17
1.2. Wiedza ogólna 18
1.3. Rodzaje broni a geografia Chin 20
1.4. Rodzaje broni a predyspozycje wojownika 21
1.5. Rodzaje broni a strategie walki 24
1.6. Rys historyczny 25
1.7. Historia i ewolucja broni w Chinach 26

Rozdział 2. Broń długa 34
2.1. Wstęp 34
2.2. Broń bardzo długa 35
2.3. Broń długa 38

Rozdział 3. Broń krótka 65
3.1. Wstęp 65
3.2. Broń bardzo krótka 65
3.3. Broń krótka 77

Rozdział 4. Broń miękka 103
4.1. Wstęp 103
4.2. Broń miękka 103

Rozdział 5. Broń miotająca i miotana 115
5.1. Wstęp 115
5.2. Broń miotająca i miotana 115

Rozdział 6. Tarcze i zbroje 126
6.1. Wstęp 126
6.2. Tarcze 126
6.3. Zbroje 133

Rozdział 7. Zakończenie 138

Dodatek A. Wykaz rodzajów broni 139

Dodatek B. Historia Chin: chińskie dynastie 145

Dodatek C. Słowniczek niektórych terminów chińskich 147

piątek, 1 października 2010

symbolika topora

Topór, od czasów młodszej epoki kamiennej narzędzie walki i pracy o znaczącej wymowie symbolicznej. Był bronią gromowładnych bogów nieba walczących przeciw wrogim siłom; w najdawniejszych przedstawieniach, np. w rytach naskalnych, trudno odróżnić go od młota. Uderzenie topora krzesało iskry, kojarzące się z miotanymi przez bogów błyskawicami, którymi rażono nieprzyjazne moce (np. olbrzymów). W Afryce bogato zdobiony topór jest często symbolem godności naczelnika szczepu i ogólnie władzy. Ponieważ w wielu kulturach epok brązu i żelaza zabijano wielkie zwierzęta ofiarne toporem, stał się symbolem krwawej ofiary. W starożytnym Rzymie, wetknięty do wiązki rózeg liktorskich (fasces cum securibus) symbolizował władzę urzędnika państwowego. W czasach chrześcijańskich topór stał się atrybutem św. Józefa cieśli oraz św. Bonifacego, który ściął toporem dąb w okolicach Geismaru, poświęcony pogańskiemu bogu gromów Donarowi. Męczennicy ścięci toporem, jak św. Barnaba, Mateusz, Maciej i Tomasz Beckett są często wyobrażani z narzędziem kaźni. Topór przyłożony do korzeni drzewa jest symbolem Sądu Ostatecznego. Staroniemiecki zwyczaj rzucania toporem w celu wyznaczania placów budowy lub granic związany jest, zwłaszcza w Austrii, z legendami o św. Wolfgangu. Przysłowiowy topór wojenny Indian północnoamerykańskich był pierwotnie maczugą do rozbijania czaszek i dopiero pod wpływem europejskich osadników został wyposażony w ostrze. Szczególną odmianą topora jest topór dwustronny (gr. labrys, słowo pochodzenia przedgreckiego), to topór o dwóch ostrzach umieszczonych symetrycznie po obu stronach trzonka. Był narzędziem pracy cieśli, orężem przeciwników Greków u Homera. Początkowo zapewne jako szlifowany topór kamienny był atrybutem tytanidy Rei, bogów olimpijskich, przede wszystkim Zeusa Owocodawcy (Karpódotes). Wcześniej odgrywał dużą rolę na Krecie okresu kultury minojskiej; być może sierpowato wygięte ostrza symbolizowały księżyc, a także obosieczność każdej władzy. Wizerunek topora dwustronnego ryto, być może dla podkreślenia boskiej opieki nad budowlami, na kamiennych pałacach dawnej Krety. Labrys pochodził zapewne z Azji Mniejszej, często ukazywany był w dłoniach Amazonek. Nowsza literatura feministyczna wiąże labrys z fazami księżyca i z matriarchatem. Topór dwustronny służył w późniejszych czasach do uboju zwierząt ofiarnych, w starożytnym Rzymie był atrybutem Jowisza jako opiekuna żołnierzy (Jupiter Dolichenus). Etruskiego demona śmierci Charona również ukazywano z labrysem, nieco przypominającym młot. Maczugi obrzędowe zachodnioafrykańskiego plemienia Joruba, noszone podczas rytualnych tańców ku czci boga piorunów Szango, przypominają kształtem topory dwustronne znane ze wschodnich wybrzeży Morza Śródziemnego. Podobnie jest w przypadku oxé, drewnianego topora boga błyskawic i piorunów Xangô używanego w obrzędach Murzynów brazylijskich, co świadczy o tym, że kultura Jorubów przetrwała, choć w zmienionej postaci, w Nowym Świecie (E. Kasper 1988).

Galo-rzymski toporek wotywny z brązu, wys. 7,7 cm, Martigny (Szwajcaria)

Topór rytualny, Dahomej (Afryka Zachodnia), XIX.
Topór podwójny na głowie byka (bukranion), Mykeny (Grecja)
Topór podwójny jako atrybut boga gromu Szango, Joruba (Nigeria)

Wulkan (Hefajstos) rozłupuje toporem głowę Jowisza (Zeusa), pomagając w narodzinach Ateny, emblemat alchemiczny, M. Maier, Atlanta. 1618

Biedermann Hans - Leksykon symboli - Muza S. A. - 2001