czwartek, 17 kwietnia 2014

średniowieczne hełmy garnczkowe na ziemiach polskich na tle zachodnioeuropejskim


autor: Pierzak Jacek
tytuł: Średniowieczne hełmy garnczkowe na ziemiach polskich na tle zachodnioeuropejskim
tytuł oryginału: brak
tłumaczenie: brak
język: polski
wydawca: Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu
kod: ISSN 0068-46-35
numer wydania: brak
miejsce wydania: Bytom
rok wydania: 2005
liczba stron: 388
format okładki: 24 x 17 cm
rodzaj okładki: miękka z obwolutą
rodzaj papieru: dobrej jakości papier i papier kredowy
rodzaj łączenia: klejone
moja ocena sposobu wydania: 4/5
moja ocena treści: 5/5

opis:

Broń z okresu średniowiecza stanowi bardzo ważny, a zarazem niezmiernie interesujący problem badawczy. Na temat broni średniowiecznej powstało w Europie szereg monumentalnych prac i wydawać by się mogło, iż w tym zakresie nie można już wnieść niczego nowego. A jednak jest pewien element uzbrojenia ochronnego z tegoż okresu, który nie doczekał się samodzielnego opracowania, zarówno w literaturze zachodnioeuropejskiej, jak i w polskiej. Chodzi tu o bardzo charakterystyczny hełm, który od kształtu zbliżonego do garnczka nazwany został hełmem garnczkowym. Zapisał się on w historii uzbrojenia jako pierwszy średniowieczny europejski hełm zamknięty. Hełm ten pojawił się w uzbrojenia ochronnym rycerstwa na terenie Europy Zachodniej pod koniec XII stulecia i w odróżnieniu od hełmów otwartych chronił głowę wraz z całą twarzą poprzez swą masywną, kompaktową budowę. Pełna ochrona twarzy miała szczególne znaczenie, bowiem w stosowanym wówczas sposobie walki, opartym przede wszystkim na starciu zwartego szeregu ciężkozbrojnej konnicy z nacierającym w analogiczny sposób wrogiem, zadawano ciosy nieprzyjacielowi wychodzące spod ramienia kopią rycerską, która wykształciła się w XII stuleciu.

zdjęcia wnętrza książki:







spis treści:

I. Wstęp 5

II. Stan badań nad hełmami garnczkowymi w Polsce na tle europejskim 15

III. Źródła do dziejów hełmu garnczkowego 38
   1. Hełmy garnczkowe 39
   2. Pieczęcie 53
   3. Monety 57
   4. Oznaki kommemoratywne 85
   5. Rzeźba 85
      A. Rzeźba figuralna 85
      B. Płaskorzeźba 95
   6. Miniatury 113
   7. Malarstwo ścienne 153
   8. Witraże 154
   9. Rzemiosło artystyczne 156
   10. Średniowieczne zabawki w kształcie hełmu 158
   11. Ceramika budowlana 158
   12. Źródła pisane 162
   Podsumowanie 164

IV. Geneza hełmu garnczkowego na ziemiach polskich na tle europejskim 166

V. Rozwój hełmu garnczkowego w Europie Zachodniej i Środkowej ze szczególnym uwzględnieniem ziem polskich 178

VI. Typologia hełmów garnczkowych na ziemiach polskich 196

VII. Klejnot na hełmie garnczkowym jako element identyfikacji rycerza w XIII i XIV stuleciu na ziemiach polskich 225

VIII. Labry na hełmach garnczkowych 248

IX. Współwystępowanie hełmu garnczkowego z innymi elementami uzbrojenia ochronnego i zaczepnego na ziemiach polskich na tle zachodnioeuropejskim 254

X. Zakończenie 270

XI. Katalog 271

XII. Spis ilustracji 354

XIII. Bibliografia 372

Summary 380
Zusammenfassung 383

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

ciupaga

Ciupaga (zwana też: rombanica, wałaszka – Karpaty Zachodnie, toporec – Karpaty Wschodnie) był to rodzaj małej siekierki osadzonej na długiej rękojeści z drewna. Ostrze było kowalskiej roboty, niekiedy zdobione stemplowaniem i, co rzadko, napisem. Rękojeść ciupagi wykonywano najczęściej z jałowca lub buka. Ciupaga służyła jako siekiera, laska, w wyższych górach jako czekan i, oczywiście, jako broń. Używali jej wszyscy mieszkańcy Karpat, nie tylko zbójnicy.

Janicka-Krzywda Urszula - Niespokojne Karpaty, czyli rzecz o zbójnictwie - Wydawnictwo PTTK "Kraj" - Warszawa 1986 - s. 43

podanie o ciupadze

Jak Szymon odniósł ciupagę na cmentarz.

Szymon Kaspruś z Zakopanego był grabarzem. Kopał groby na Pęksowym Brzysku. Swego czasu przydarzyła mu się niezwykła historia, choć już niejedno widział i przeżył. Swego czasu kopali grób z Wojtkiem spod Lasa, kopali całą noc, gdyż rano mieli murować grobowiec. W czasie kopania natrafili na dwa stare groby. W jednym znaleźli gruby warkocz. Należał on do młodej góralki:
- Trzeba go ziemią przysypać - powiedział Szymon do Wojtka.
W czasie dalszego kopania natrafili na kolejny grób, tym razem znaleźli w nim ozdobną ciupagę. To będzie zbójnicka, pomyślał Szymon, którego ojciec był w zbójnickiej kompanii i niejedną ciupagę widział.
- Przysypać ją? - zapytał Wojtek.
- Nie trzeba, za chwilę sam to zrobię - odrzekł Szymon.
Jednak Szymon nie miał zamiaru jej z powrotem złożyć do grobu. Przykrył ją swoim odzieniem, a po skończonej robocie zabrał do chałupy. Szymon ją wyczyścił i powiesił na ścianie.
- Skąd masz taką ciupagę? - zapytała jego baba.
- Znalazłem pod lasem jak szedłem do chałupy, skłamał gazda.
Gdy wieczorem gazda położył się spać, marzył tylko, by szybko zasnąć. Był bardzo zmęczony pracą przy kopaniu i murowaniu grobowca. Szymon ledwo zasnął ale zaraz się obudził, ciupaga waliła po ścianie i drzwiach. Gazda wstał, zapalił lampę naftową. W izbie cisza, ciupaga wisi na ścianie. Wyszedł przed chałupę, tez spokój, owczarek spał na progu, na widok gazdy tylko pomachał ogonem.
Gazda wrócił do izby i położył się spać. Pomyślał, że coś mu się śniło.
Po chwili gazda usnął i znów się obudził - ciupaga jeszcze bardziej waliła w drzwi i ścianę. Gazda zerwał się na równe nogi, obudził babę i pyta:
- Słyszałaś jakieś tłuczenie po drzwiach i ścianie?
- Nie słyszałam, nie marudź, śpij.
Gazda wyszedł przed dom, wszędzie cisza, pies spał na progu. Wrócił do izby i usiłował usnąć. Ale już do samego rana spania nie było, co tylko się położył, ciupaga uderzała w drzwi i ścianę. Baby już nie budził. Postanowił przyznać się babie i opowiedzieć całą prawdę o przyniesionej ciupadze. Kolejnej nocy Szymon tez nie spał, ciupaga nie pozwalała nawet oka zmrużyć.
Szymon wraz z babą poszli po poradę do starego Jarząbka na Żywczańskie, który w młodości zbójował. Szymon opowiedział mu historię o ciupadze i o niespokojnych nocach w chałupie.
- Widzisz - odrzekł stary Jarząbek, ta ciupaga należy do zbójnika i musi spoczywać z nim w jego grobie. Jeśli jej nie odniesiesz na cmentarz, to spokoju nie zaznasz. Pamiętaj, że ciupagę musisz złożyć w grobie przed północą.
Szymon posłuchał rady starego Jarząbka. Wieczorem poszedł na cmentarz, wykopał grób, a przed północą złożył ciupagę do grobu. Szymon wrócił szybko do chałupy, jego baba czekała na niego. Poszli spać. W chałupie było spokojnie.

Kałamacki Stanisław (opracowanie) - Legendy spod Giewontu - Stanmar - 1998