piątek, 4 grudnia 2015

strzała i łuk w kulturze biblijnej, część 1

STRZAŁA I ŁUK

Strzała i łuk należą do najstarszych broni człowieka i, według przekonań ludzi Starożytnego Wschodu, są oznaką mocy samego boga. Kiedy Marduk stawał do walki z olbrzymem Tiamatem, był uzbrojony w łuk, maczugę i sieć. Na starożytnych pomnikach Assur jest przedstawiany na tarczy słonecznej jako bóg naciągający łuk lub trzymający tę broń na ramieniu. Symbolem kultycznym egipskiej bogini wojny Neith są dwie skrzyżowane ze sobą strzały. Łuk jest wyrazem tryumfującej mocy. Obraz przedstawiający faraona, mającego pod stopami dziewięć łuków, wyraża myśl, że faraon pokonał i ma pod swoją władzą dziewięć narodów. Strzały mogą oznaczać życiodajne promienie słońca, ale także różne choroby. Kanaański bóg Reszef jest nazywany "panem strzały". Razem ze swymi strzałami zsyła on na człowieka nieoczekiwane nieszczęścia i nagłą śmierć. Atrybutami starożytnego boga miłości Amora są: strzała, łuk i kołczan.

Łuk w rękach bogini jest narzędziem wymierzania sprawiedliwości. Jeżeli grzesznik nie chce się nawrócić, to Pan ostrzy swój miecz, naciąga łuk i "sporządza ogniste strzały" (Ps 7, 13n). Doświadczony wielu cierpieniami Hiob, tak się uskarża: "Bo strzały Boga tkwią we mnie" (Hi 6, 4). Działających podstępnie poskramia Bóg "godząc w nich strzałami" (Ps 64, 8).

W Ps 76, 4 strzały łuku - zapewne w nawiązaniu do kanaańskiego boga Reszef - zwane reszefe - są zazwyczaj oddawane w językach nowożytnych za pomocą słów "płomienie" lub "błyskawice". W przenośniach poetyckich strzała jest często przyrównywana do błyskawicy: "Chmury wylały wody, wydały głos chmury i poleciały twoje strzały" (Ps 77, 18). Błyskawice opisują na firmamencie niebieskim wszechmoc Boga, "który szybko wysyła pioruny, sługi swego sądu" (Syr 43, 13). Biada, gdy bezbożni łuki napinają, szykując się do użycia swej mocy, "by w mroku razić prawych sercem" (Ps 11, 2). Ale Pan połamie łuki mocarzy (Jr 51, 56). W ten sposób łuk staje się z czasem symbolem tego wszystkiego, co przemijające i ziemskie. Życie ludzkie jest jak "strzała wypuszczona do celu, rozprute powietrze zaraz się zasklepia, tak że nie poznasz jej przejścia" (Mdr 5, 12). Do strzały jest także przyrównywane słowo Boże, które przenika aż do wnętrza człowieka. W drugim poemacie o Słudze cierpiącym - sługa ów, uchodzący, jak wiadomo, za starotestamentalny typ Mesjasza, uskarża się, że "Pan uczynił z niego strzałę zaostrzoną i utaił go w swoim kołczanie" (Iz 49, 2).

W Ef 6, 16 wyznawcy Chrystusa są wzywani, aby "wzięli sobie wiarę za tarczę, dzięki której zdołają zgasić wszystkie rozżarzone pociski złego". Pierwszy apokaliptyczny jeździec, nadciągający jako zwycięzca na białym koniu, miał właśnie łuk za swój atrybut, widzialny znak władzy, która mu została przekazana (Ap 6, 2).

U wielu Ojców Kościoła biblijna symbolika strzały bywa często łączona ze starożytnym mitem o bogu Amorze. I tak np. według Orygenesa miłość (Amor) jest Bogiem, który swoją szczególnie wybraną strzałę (Chrystusa) wysyła w stronę tych, którzy mają być zbawieni. W występującym u Izajasza obrazie kołczana, zawierającego najlepsze strzały, św. Hieronim dopatruje się tajemnicy wcielenia Słowa. W jednej ze swych wizji św. Teresa z Avili widziała anioła, który płonącą strzałą Bożej miłości przebił jej serce. Na średniowiecznych miniaturach, przedstawiających wypędzenie pierwszych ludzi z raju, strzały wysłane przez Boga w stronę Adama i Ewy mają charakter wyraźnie karzący. W ornamentach plastycznych budowli romańskich strzelające z łuków centaury są uważane za istoty oddane cielesnym chuciom.

Lurker Manfred - Słownik obrazów i symboli biblijnych - Pallottinum - Poznań 1989 - s. 227 - 228

niedziela, 20 września 2015

tahtib

Tahtib to tradycyjny styl walki kijem i tańca z Bliskiego Wschodu. Jest to specjalna forma sztuki, która obecnie łączy zarówno walkę i aspekty estetyczne. Jako sztuka walki, jest ona wykonywana konno lub pieszo. W tańcu, jest wykonywana przez mężczyzn jak i kobiety, choć w różnych formach. Regulaminowy kij używany do Tahtib, zwany asa lub asaya, shoum lub nabboot, jest wykonany z rattanu i wynosi około 4 stóp (121,92 cm) długości, ale podczas gry z końskiego grzbietu, kij ma długość do 12 stóp (365,76 cm). Starcie z konia i realia walki są naśladowane w tańcu i go tworzą. Ludzie atakują się wzajemnie krążąc w dynamicznej spirali wymieniając ciosy i próbując znaleźć kierunki otwarcia (strefy ataku) na których atakują podczas gdy osłaniają własne trasy otwarcia, w ten sam sposób walczą z grzbietu końskiego. 

Lang Tom - Essential stick & cane, instructor's manual - Kirkland, Washington USA 2014 - s.204

Tłumaczenie z języka angielskiego Krzysztof Bełzowski.

poniedziałek, 13 lipca 2015

miecz w kulturze biblijnej, część 5

MIECZ

Jak inne rodzaje broni, tak również miecz kojarzy się człowiekowi z tajemniczą siłą. Często się myśli o jego związkach z ogniem i słońcem, a jego śmiertelne ciosy przyrównywane są na różne sposoby do błyskawicy. Małozajatyckie bóstwa pogody mają miecz jako swój atrybut. Starosyryjski pan zmarłych, Mot, jest również przedstawiany z mieczem. Władza nad życiem i śmiercią nosiła u Rzymian miano ius gladii, czyli "prawo miecza".

Po usunięciu Adama i Ewy z raju "postawił Bóg cherubów i połyskujące ostrze miecza, aby strzec drogi do drzewa życia" (Rdz 3, 24). Miecz jest w tym przypadku symbolem rozstania. Ta broń pojawia się również jako symbol wojny. Chcąc napełnić swoje wojska nadzieją zwycięstwa, Juda Machabeusz opowiada o tym, jak w pewnym objawieniu prorok Jeremiasz przekazał mu złoty miecz mówiąc: "Weź święty miecz, dar od Boga, przy jego pomocy pokonasz nieprzyjaciół" (2 Mch 15, 16). Za pomocą tragiczno-plastycznych obrazów pokazuje się, jak miecz pożera, syci się i poi do utraty przytomności krwią zabijanych (Jr 46, 10). W rękach Pana Zastępów miecz staje się narzędziem strasznej kary: "Oto sprowadzę na was miecz i zniszczę wasze wyżyny" (Ez 6, 3). W tzw. pieśni o mieczu (Ez 21, 13-22) prorok przepowiada, że Bóg po pewnym czasie różnych doświadczeń "dobędzie swego miecza przeciwko całej ludzkości". "Na krwawy bój wyostrzony, by lśnił jako błyskawica, wyczyszczony (...), u wszystkich bram umieściłem miecz, sporządzony jak piorun, naostrzony, aby mordował. Uderzaj w prawo i w lewo, dokądkolwiek ostrze twoje jest skierowane!" Dlatego Hiob przestrzega (19, 29), żeby przed gniewem Bożym nie szukać schronienia pod mieczem Boga. Złe, podstępne słowa są przyrównywane do wyostrzonego miecza (Ps 57, 5; 64, 4). W znaczeniu pozytywnym miecz jest obrazem przenikliwości słowa Bożego, Które pochodzi z ust proroków (Iz 49, 2). W Psalmach (45, 4) miecz przyjmuje znaczenie mesjańskie: "Bohaterze, przypasz do biodra swój miecz!" Miecz jest bronią Chrystusa Króla, Pana życia i śmierci. "Żywe bowiem jest słowo Boże, skuteczne i ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku" (Hbr 4, 12). Do metafory podziałów i doczesnych różnic jako jedynego sposobu uzyskania jedności przewyższającej śmierć Zbawiciel nawiązuje mówiąc: "Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz" (Mt 10, 34). Miecz - w zależności od sposobu posiadania go i użycia - jest symbolem zarówno śmierci, jak i życia. Według proroctwa starca Symeona serce Maryi, Matki Pana, miało być przebite mieczem, co było zapowiedzią mających na nią przyjść cierpień (Łk 2, 35). W swoim opisie widzenia Syna Człowieczego Jan Ewangelista mówi też o "mieczu dwusiecznym wychodzącym z ust Jego" (Ap 1, 16; także 2, 12).

Na późnośredniowiecznych malowidłach, przedstawiających Sąd Ostateczny, z ust Chrystusa również wychodzi miecz dwusieczny, symbol wyroków Boga, skazującego potępionych na wieczne kary. Jako bojownik samego Boga, odnoszący zwycięstwa nad mocami piekielnymi, archanioł Michał też jest często przedstawiany z mieczem w rękach. Według Pontificale Romanum w obrzędzie uroczystej koronacji króla przekazanie miecza miało znaczenie jednego z sakramentaliów. Nawiązując do Ps 45, 4, biskup dokonujący koronacji przekazywał miecz królowi. Kiedy na obrazach przedstawiających św. Pawła są widoczne dwa miecze, pierwszy z nich oznacza męczeńską śmierć apostoła, a drugi - to "miecz ducha" symbolizujący siłę jego wiary i przepowiadanie Bożego słowa.

BIBLIOGRAFIA:
H. Fredriksson, Jahwe als Krieger. Studien zum alttestamentlichen Gottesbild, Lund 1945;
A. H. Benna, Zur krichlichen Symbolik: Golden Rose, Schwert und Hut (Mitteilungen des Österreichischen Staatsarchivs, Wien 4/1951, 54-64);
W. Levison, Die Mittelalters Lehre von den beiden Schwertern (Deutsches Archiv für die Erforschung des Mittelalters 9/1952, 14-42 - w związku z symboliką władzy kościelnej i świeckiej);
O. Betz, Jesu heiliger Krieg (NT 2/1958, 116-137).

Lurker Manfred - Słownik obrazów i symboli biblijnych - Pallottinum - Poznań 1989 - s. 120 - 122

czwartek, 21 maja 2015

la canne the walking stick method of self-defence



autor: Gemeiner Craig
tytuł: La Canne The Walking Stick Method of Self-Defence, Volumes: 1, 2, 3
język: angielski
wydawca: Paladin Press
miejsce wydania: brak
rok wydania: 2004
nośnik: płyta DVD
liczba nośników: 1
czas nagrania: 80 minut
moja ocena sposobu wydania: 5/5
moja ocena treści: 5/5

opis:

Dostałem to DVD od mojej mamy i siostry. Płyta ta zawiera podzielony na trzy części kurs samoobrony laską używaną w francuskiej sztuce walki nią - La Canne. Prezentacja video tej publikacji stoi na wysokim poziomie. Poszczególne techniki są omawiane przez lektora w języku angielskim podczas ich pokazywania. Autor jest filmowany od przodu i z boku. Kamera rejestruje konkretną technikę w spowolnieniu jak i w normalnym czasie, oraz z partnerem. Craig Gemeiner jest ekspertem savate i La Canne. DVD oprócz kursu samoobrony laską zawiera krutki kurs walki parasolem. Płyta ta to jak na razie jedyny kurs La Canne dostępny, z tego co wiem na światowym rynku wydawniczym.

zdjęcia:




spis zawartości:

Volume 1
History
Grip Assessment
Exercises
Stances
Footwork
Guards
Cuts & Glancing Blows
Combinations
Reposte
Sparring

Volume 2
Guards and Counters
Cuts
Closing Manouvers
Two Handed Stick Work

Volume 3
Situational Self-Defence
Rough & Tumble
Defence against a Wall
Defence from a Chair
Weapons Improvisation

piątek, 1 maja 2015

hełm w kulturze biblijnej, część 1

HEŁM

Hełm, jako ochrona głowy stosowany w Babilonii, Asyrii i w Syrii, ale nie w Egipcie - był wykonywany początkowo ze skóry, a potem z blach metalowych. Chroniąc głowę i znajdujący się w niej ośrodek władz poznawczych człowieka, posiadał od dawna znaczenie wykraczające daleko poza funkcje ochronne. Podobnie jak głowa, również i hełm pozostawał zawsze w pewnym związku z tym, co boskie i ponadziemskie. Hełmy syryjskich bogów Naala i Reszepa były też wyposażone w rogi. Do pełnego uzbrojenia Pallas Ateny należy, obok tarczy i miecza, także hełm. Na monetach hełmy są przyozdabiane w różny sposób gwiazdami.

Jako broń czysto doczesna - zwłaszcza gdy w walce chodzi o wyższe dobra - nawet żelazny hełm nie na wiele się przydaje, jak to widać choćby w pojedynku Filistyna Goliata z Dawidem (1 Sm 17,5. 38-51). Tylko u samego Boga hełm może się okazać skuteczną bronią. W walce z wrogami Syjonu "przywdział Pan sprawiedliwość jako pancerz i hełm zbawienia włożył na swoją głowę" (Iz 59, 17). Boskie uzbrojenie, będące w stanie pokonać wszelkie zło, to prawdziwe błogosławieństwo dla wybranego ludu.

Wyznawcy Chrystusa są również atakowani przez moce ciemności, które się pokonuje jednak orężem wiary. Dlatego Paweł woła: "Weźcie hełm zbawienia!" (Ef 6,17). "My zaś, którzy do dnia należymy, bądźmy trzeźwi, odziani w pancerz wiary i miłości oraz hełm nadziei zbawienia" (1 Tes 5,8).

Należący do całości stroju liturgicznego humerał, zgodnie ze sposobem przywdziewania go, okrywa najpierw głowę i dlatego już przez Izajasza, a potem przez Pawła jest nazywany hełmem zbawienia. Ponieważ okręca się nim także szyję, jest symbolem swoistej castigatio vocis, czyli poskramiania głosu. Na niektórych obrazach średniowiecznych Kościół jest przedstawiany jako postać ludzka uzbrojona w hełm i tarczę, czyli w tzw. oręż wiary.

Lurker Manfred - Słownik obrazów i symboli biblijnych - Pallottinum - Poznań 1989 - s. 66 - 67

piątek, 10 kwietnia 2015

ideologia kultu samurajskiego miecza


autor: Wiatrak Marcin
tytuł: Ideologia kultu samurajskiego miecza
tytuł oryginału: brak
tłumaczenie: brak
język: polski
wydawca: Napoleon V
kod: ISBN 978-83-7889-042-3
numer wydania: brak
miejsce wydania: Oświęcim
rok wydania: 2013
liczba stron: 142
format okładki: 24 x 17 cm
rodzaj okładki: twarda
rodzaj papieru: dobrej jakości papier
rodzaj łączenia: szyte
moja ocena sposobu wydania: 5/5
moja ocena treści: 5/5

opis:

Praca ta wypełnia lukę w polskich publikacjach bronioznawczych opisujących miecze japońskie. Pan Marcin Wiatrak w formie gawędy o cechach naukowych wykłada treści o znaczeniu miecza japońskiego w kulturze japońskiej od jej początków. Omawia stan badań w Polsce nad mieczem japońskim opisując publikacje, które ukazały się na naszym rynku wydawniczym. Pierwszy rozdział publikacji w części pierwszej mówi o miejscu miecza japońskiego w mitologii. Autor krytycznie analizuje prace polskich naukowców z tej dziedziny i dzieli się własnymi spostrzeżeniami. Druga część tego rozdziału zarysowuje postrzeganie miecza w ujęciu dziejów Japonii. W drugim rozdziale typowo bronioznawczym, autor omawia budowę, nazewnictwo i proces tworzenia miecza samurajskiego. Trzeci rozdział traktuje o obrazie miecza w japońskiej literaturze. Jego książkę poleca autorytet z zakresu japońskiego bronioznawstwa Pan Krzysztof Polak, a to już świadczy o ważności tej publikacji. Dla mnie książka ta jest wyjątkowa, ponieważ mówi o aspektach miejsca uzbrojenia w kulturze (moim ulubionym zakresie szeroko rozumianego bronioznawstwa), w tym przypadku miecza japońskiego, czyli jest bliska antropologii kulturowej z treściami bronioznawczymi. Praca Pana Wiatraka to coś nowego w polskiej literaturze bronioznawczej i dlatego uważam że każdy miłośnik Nihontō powinien z nią się zapoznać.

zdjęcia wnętrza książki:







spis treści:

Tabele i wypisy historyczne 8
   Okresy w historii Japonii 8
   Wykaz cesarzy panujących w omawianych epokach 8
   Wykaz siogunów sprawujących urząd w omawianych epokach 9
O kwestiach językowych 10
O książce 12
Od autora 13

ROZDZIAŁ I
MIECZ PIERWOTNY


Część I
Miecz bogów bez twarzy 16
O mieczu bezimiennym i specyfice źródeł 17
Zrodzenie ziemi Yamato, czyli o mieczu stworzyciela 23
Hinayagi no Hayao no Kami, czyli o Duchu Ognia 24
O ucieczce z Krainy Ciemności i mieczu przeżutym 27
O boskim mordzie i rozdzieleniu dnia od nocy 29
Yamata no Orochi, czyli o smoku ośmiogłowym, gorzałce i mieczu w ogonie 31
O Mieczu Rozgarniającym Obłoki 35
O mieczu zbawcy ścinającym trawy 37

Część II
Polityką i wojną dzieje miecza malowane 40
U progu wiecznej wojny (w połowie okresu Muromachi) 40
Wojna Ōnin no Ran (pomiędzy 1467 a 1477 rokiem) 41
Muromachi bakufu nad przepaścią (początek XVI wieku) 44
Supremacja „boskiego” Ody Nabunagi 45
Sekigahara, czyli o punkcie przełomu na progu nowoczesności (1600 r.) 47
Edo, gdzie rosną pachnące malwy (1603-1868 r.) 49
O ścinaniu koków i opluwaniu szlachciców (1868-1890 r.) 58
W pogoni za smoczym ogonem... 61

ROZDZIAŁ II
MIECZ CZŁOWIECZY


Wprowadzenie 65
O stanie badań i omówieniu literatury 66
O legendzie i dziejach pierwszego pośród mieczy 69
Miecze w świetle okresów historycznych 71
Współczesne formy klasyfikowania mieczy 79
O kuciu i miecznikach 80
Yakiire, czyli o hartowaniu 84
O szlifie i polerowaniu 85
Hamon, czyli o linii hartu 86
Mi, czyli o głowni 87
Defekty głowni 89
Hada - efekty ozdobne w wyniku kucia zrodzone 90
Mune - tylec głowni 90
Bo-hi, czyli o rowku strudziną nazywanym 91
Kissaki, czyli o szpicu 92
Nakago, czyli o trzpieniu i sygnaturach mei 92
Yasurime, czyli o śladach piłowania 95
Sori, czyli o krzywiźnie głowni 96
Tsuba, czyli o jelcu bądź gardzie 97
Saya, czyli o miejscu spoczynku miecza 98
Koshirae, czyli o oprawie mieczy 99
O próbie ostrza 100
O pielęgnowaniu i konserwacji 101
Najczęstsze zabiegi renowacyjne i rozmyślne oszustwa 103
Kanteisho origami, czyli o certyfikatach 104
... ogonem, w którym drzemie piękno... 104

ROZDZIAŁ III
MIECZ KULTURY


Wprowadzenie 108
Bushi-dō, czyli o etosie wojownika 109
Gorin no Sho, czyli o Księdze Pięciu Kręgów 112
Czterdziestu siedmiu roninów, czyli o dylemacie honoru i mieczu zemsty 119
Hagakure, czyli o pochwale miecza niosącego śmierć 129
... na wzgórzu terminologicznego arbitrażu... 137

Bibliografia 139
Warto przeczytać 141
Podziękowania 142

wtorek, 24 lutego 2015

tarcza w kulturze biblijnej, część 1

TARCZA

Na całym Starożytnym Wschodzie oraz w basenie Morza Śródziemnego tarcza uchodziła za oznakę nienaruszalności i bezpieczeństwa. W rękach bogów albo ich podopiecznych tarcza miała chronić przed wszelkimi wrogami i demonami. W jednym ze starożytnych tekstów Isztar przedstawia się Arbeli jako "łaskawa tarcza" króla asyryjskiego Asarhaddona. Symbolem kultycznym egipskiej królowej wojny Neith była stylizowana tarcza ze skrzyżowanymi za nią dwiema strzałami. Allat, ciesząca się szczególnym kultem w Palmyrze, była uważana za bóstwo opiekuńcze tego miasta i przedstawiano ją zawsze - podobnie jak grecką Pallas Atenę - w hełmie, z włócznią i tarczą.

W Biblii tarcza jest symbolem bezpieczeństwa pochodzącego od Boga. Już do Abrahama Bóg powiedział: "Nie obawiaj się, Abrahamie, bo Ja jestem twoją tarczą" (Rdz 15, 1). Cały lud może się uważać za szczególnie uprzywilejowany dlatego, że Pan sam jest jego tarczą (Pwt 33, 29). Po jednym ze swych zwycięstw nad Filistynami, pełen wdzięczności Dawid nazywa swego Boga tarczą, ostoją i twierdzą (2 Sm 22, 3). Podczas gdy tarcza osłania człowieka tylko z jednej strony, to tarcza, którą jest Jahwe, chroni ze wszystkich stron. Tak należy rozumieć słowa Psalmisty: "A jednak, Panie, Ty jesteś dla mnie tarczą" (Ps 3, 4). Ale z osłony Boga będą mogli korzystać tylko ci, którzy zdecydują się żyć sprawiedliwie: "Dla prawych chowa On swą pomoc, On tarczą żyjącym uczciwie" (Prz 2, 7). Tacy nie potrzebują się lękać żadnych widziadeł nocnych ani strzał, które za dni lecą, bo Pan jest ich tarczą i puklerzem (Ps 91, 4n).

Chrześcijanin powinien wdziać na siebię zbroję Bożą, by móc się przeciwstawiać skutecznie wszelkim niebezpieczeństwom: "W każdym położeniu bierzcie wiarę jako tarczę, dzięki której zdołacie zgasić wszystkie rozszerzone pociski" (Ef 6, 16). Tutaj również tarcza jest symbolem opieki niebieskiej, uwarunkowanej jednak żywym i całkowitym zaufaniem Bogu.

Nawiązując do Listu do Efezjan, Jan Chryzostom także przyrównuje wiarę do tarczy. Jak tarcza jest w stanie ochronić przed rozżarzonymi pociskami, tak wiarą można pokonać wszelkie zło. W sztuce chrześcijańskiej tarcza jest atrybutem świętych bojowników (np. św. Jerzego), a także Michała Archanioła w jego walce z szatanem albo apokaliptycznym smokiem.

Lurker Manfred - Słownik obrazów i symboli biblijnych - Pallottinum - Poznań 1989 - s. 243-244

piątek, 6 lutego 2015

topór i siekiera w kulturze biblijnej, część 1

Topór lub siekiera są atrybutami apostołów: św. Mateusza, św. Macieja i św. Tadeusza. Pojawiają się one jako znak męczeństwa także w przedstawieniach wielu innych świętych. Atrybutem św. biskupa Wolfganga z Ratyzbony jest topór ciesielski, identyfikujący go jako budowniczego kościoła. 
Topór na drzewie wskazuje na kazanie pokutne św. Jana Chrzciciela. 

Seibert Jutta - Leksykon sztuki chrześcijańskiej - Jedność - Kielce 2007 - s. 326

niedziela, 1 lutego 2015

legenda o powstaniu miecza japońskiego

Legenda głosi, że pierwszy samurajski miecz wykuł niejaki Amakuni z Yamato, około 700 r. n.e. Co prawda nie ma na to żadnych wyraźnych dowodów, ale opowieść brzmi wiarygodnie, bowiem najstarsze znalezione miecze przypisywane są Yasutsunie z Hōki i datowane na około 900 r. n.e. Amakuni zaś był "starszym cechu" kowali, zatrudnionych na potrzeby cesarza i dworu.

Pewnego dnia, Amakuni, wraz synem Amakurą, stali w drzwiach kuźni, patrząc na wojsko wracające z bitwy. Minął ich cesarz, lecz nie dał nawet najmniejszego znaku, że pamięta o Amakunim. Było to dziwne, bo przy innych razach zawsze miał dla kowala jakieś dobre słowo. Amakuni z niecierpliwością czekał na jakiś objaw cesarskiej łaski. Nagle zauważył, że prawie połowa wojowników dzierżyła połamane miecze.

Wysłał syna, by zebrał naręcze zniszczonych głowni i starannie obejrzał kawałki metalu. Zauważył że miecze były źle hartowane i pękały przy silnym zetknięciu z twardą powierzchnią. Łzy nabiegły mu do oczu, kiedy przypomniał sobie subtelną naganę cesarza i powiedział do siebie: "Skoro miecz ma służyć do mocnego cięcia, to wykuję taki, który się nie złamie".

Potem wziął syna i zamknęli się w kuźni. Przez siedem dni i nocy modlili się do bogów. Później Amakuni wybrał najprzedniejszą rudę i włożył ją do pieca. Powoli, ale bez wytchnienia pracowali nad pozornie niemożliwym zadaniem. Po miesiącu, w drzwiach kuźni stanął usmolony i do cna wyczerpany kowal, ale na jego twarzy jaśniał triumfalny uśmiech. W ręku dzierżył lekko wygięty, jednosieczny miecz. Inni kowale uważali to wręcz za szaleństwo, ale wyszlifowali i wypolerowali głownię.

Przez następne miesiące Amakuni z synem wykuli dziesiątki podobnych mieczy. Wiosną następnego roku znów doszło do wojny. Amakuni, tak jak poprzednim razem, stanął w progu kuźni, żeby przypatrzeć się powracającym. Liczył pod nosem: "Jeden, dwa, trzy... dwadzieścia pięć, dwadzieścia sześć, dwadzieścia siedem... trzydzieści, trzydzieści jeden". Wszystkie miecze były jak nowe! Ani jeden nie pękł podczas walki. Cesarz uśmiechnął się i powiedział: "Jesteś prawdziwym mistrzem w swoim fachu. Miecze nas nie zawiodły". Amakuni odetchnął z ulgą i znów poczuł, że żyje pełnią życia. 
(Legenda opowiadana przez kowali z prowincji Yamato).

Yumoto John M. - Miecz samurajski, podręcznik - Diamond Books - Bydgoszcz 2004 - s. 15-16

środa, 21 stycznia 2015

ryngraf przekaźnik tradycji ojczystej


autor: Bujanowicz Lech
tytuł: Ryngraf, przekaźnik tradycji ojczystej
tytuł oryginału: brak
tłumaczenie: brak
język: polski
wydawca: wydano nakładem własnym Autora
kod: ISBN 978-83-931986-0-3
numer wydania: brak
miejsce wydania: Warszawa
rok wydania: 2010
liczba stron: 455
format okładki: 25,5 x 16,5 cm
rodzaj okładki: twarda
rodzaj papieru: papier kredowy
rodzaj łączenia: szyte
moja ocena sposobu wydania: 5/5
moja ocena treści: 5/5

opis:

Słuchając kiedyś transmisji w radiu RDN z apelu jasnogórskiego utkwił mi w pamięci krutki ale ciekawy wykład symboliki ryngrafu. Zaciekawiony tym zagadnieniem rozpocząłem poszukiwania jakiegoś opracowania tej tematyki. W internecie znalazłem stronę Pana Lecha Bujanowicza ( lechbujanowicz.blox.pl ) i wydaną jego własnym nakładem omawianą publikację.

Ryngraf - to wg Z. Żygulskiego jun. i M. Gradowskiego - blacha kształtem zbliżona do małego napierśnika lub w formie sercowatej, wywodząca się z obojczyka zbroi rycerskiej, żelazna, mosiężna, miedziana lub srebrna, przeważnie o charakterze dekoracyjnym, ozdobiona rytowanymi lub malowanymi emblematami rycerskimi, wizerunkami świętych i napisami, noszona w kawalerii polskiej w XVIII w., głównie w okresie Konfederacji Barskiej. W XIX w. ryngraf kształtu półksiężycowatego służył jako znak oficerski w wielu armiach, również w wojsku Królestwa Polskiego.

Nazwa ryngraf pochodzi z języka niemieckiego z połączenia dwóch słów Ring-Kragen (pierścień - kołnierz). Staropolskim jej odpowiednikiem jest nazwa kaplerz.

Książka ta ukazuje rozwój ikonografii występującej na ryngrafach. Autor omawiając bogatą symbolikę kaplerza i jego dzieje. Opisał również nierozerwalnie związane z nim wizerunki NMP. Album wypełniają bardzo liczne (jest ich około 1290) fotografie ryngrafów pochodzących ze zbiorów muzealnych, sanktuariów i zbiorów prywatnych. Publikcja jest skierowana do kolekcjonerów i historyków sztuki ale myślę że każdy szanujący własną tradycję patriota będzie zadowolony z jej przeczytania i przeglądania. Stwierdzam, że obecnie kiedy piszę te słowa trudno znaleźć wartościowsze studium tego rodzaju uzbrojenia ochronnego odnośnie zawartej w nim ikonografii i rozwoju jego formy plastycznej po dzień dzisiejszy.

zdjęcia wnętrza książki:







spis treści: brak

niedziela, 11 stycznia 2015

durendal

Okres feudalizmu jest w literaturze przedstawiany głównie w poematach epickich chansons de geste. Najbardziej znany, najstarszy i najsłynniejszy francuski epos rycerski, to jedenastowieczna Pieśń o Rolandzie. Zmarły w 778 roku młody francuski rycerz, hrabia Marchii Bretońskiej, imieniem Roland oddał życie pod Roncesvalles podczas walk o Hiszpanię za rządów Karola Wielkiego. Według Pieśni wrogiem Rolanda byli Saraceni, lecz w rzeczywistości Roland zginął z rąk Basków. W czterech tysiącach wersów poematu autor zawarł historię Ganelona, księcia Mayence i jednego z paladynów Karola Wielkiego, który został mianowany ambasadorem u Marsillusa, pogańskiego króla Saragossy. Zawistny Ganelon zdradził Marsillusowi drogę chrześcijańskiej armii, powracającej do rodzinnej Francji. Król niewiernych przybył do Roncesvalles w chwili, gdy Roland podążał przez przełęcz jako tylna straż dwudziestotysięcznej armii. Bohater walczył dzielnie, dopóki jego wojska nie położyły trupem 100.000 Saracenów. Przy życiu pozostało jedynie 50 żołnierzy chrześcijańskich, gdy nadciągnęło kolejnych 50.000 pogan. Roland zadął w magiczny róg, wzywając pomocy. Karol usłyszał go, jednak przebiegły Gamelon wmówił mu, iż Roland poluje na jelenie. Rycerz zdany był tylko na własne siły.


Miecz bohatera - Durandal (zwany też Durindana lub Duranda), według legendy należał do Hektora. Roland zdobył go razem z rogiem na olbrzymie Jutmundusie. W trzonie rękojeści broni znajdowała się nić z okrycia Marii Panny, ząb św. Piotra, włos św. Dionizego i kropla krwi św. Bazylego. Śmiertelnie ranny Roland usiłował złamać miecz, by nie dostał się on w ręce Saracenów, lecz niezwykłej broni nie można było zniszczyć. Bohater wrzucił ją więc do zatrutego strumienia, aby tam pozostała na wieki.

Weland Gerald - Miecze szable i sztylety - Dom Wydawniczy Bellona - Warszawa 2001 - s.12