środa, 10 lutego 2016

kusza-rapier, XVI w.


Do zgoła unikalnych odmian broni kombinowanej należy niewątpliwie, przechowywany w Zamku Anioła (Castel Sant'Angelo) w Rzymie, szesnastowieczny rapier połączony z kuszą (il. 117) mogący służyć zarówno do wystrzeliwania bełtów, jak i zadawania pchnięć sztyletem. Dający się złożyć, zaopatrzony w krótkie podpórki ramion łuk kuszy znajduje się w przedniej części głowni, natomiast zamek z chwytakiem i spustem w kształcie płaskiego przycisku tuż przy jelcu. Napinana ręcznie kusza, po złożeniu ramion łuku i podpórek była chowana w pochwie.

Kruczek Jan - Kusze i ich twórcy - Wydawnictwo Muzeum Zamkowego w Pszczynie - Pszczyna 2013 - s. 89

poniedziałek, 1 lutego 2016

miecz w kulturze biblijnej, część 6

Miecz

Podobnie jak klucz, także miecz uosabia panowanie i władzę. Przy tej okazji miecz jest przekazywany jego właścicielowi jako czysty symbol, który w tym przypadku nie powinien być bronią. Na ilustracji książkowej (ilustr. 24), powstałej na początku XI w. w Ratyzbonie (Monachium, Bayerische Staatsbibliothek, Cod. lat. 4456, fol. 11r)99, przedstawiona jest koronacja Henryka II przez Chrystusa. Osobliwie Henryk II jest o wiele większy od Chrystusa, co przypuszczalnie może znaleźć wyjaśnienie w urzędzie cesarza. W greckich słowach inskrypcji Henryk jako "Christos" zostaje powiązany z tym, który jako "Christos" jest Bogiem, ponieważ również król musi być "Namaszczony" i tym samym zasługuje na ten sam tytuł jak Bóg. Ramiona nowego Namaszczonego podpierają biskupi Ulryk i Emmeram i także ta pomoc przypomina biblijny wzór. W podobny bowiem sposób Aaron i Chur podpierali ramiona Mojżeszowi (Wj 17,12), ponieważ tylko ta postawa była w stanie spowodować zwycięstwo Izraela w bitwie. Henryk stał się więc w obrazie Mojżeszem, co więcej samym Chrystusem, ponieważ na tej podstawie można go było uznać za namiestnika Chrystusowego na ziemi. Ustylizowanemu w ten sposób cesarzowi aniołowie przynoszą z nieba świętą włócznię i miecz cesarski. Miecz w lewej ręce cesarza uosabia władzę nadaną mu z nieba, którą jako ucieleśnienie Chrystusa na ziemi obiecuje sprawować sprawiedliwie.

ilustr. 24

Henryk Lew dopiero kilka dziesięcioleci po swej śmierci zasłużył sobie na nagrobek100 w katedrze w Brunszwiku (w latach ok. 1230-1240). Przedstawia się go na nim już nie jako księcia, lecz wyłącznie jako fundatora kościoła św. Błażeja i jako sprawiedliwego sędziego. Dlatego trzyma mały model kościoła w prawej, zaś wzniesiony miecz w lewej ręce. Charakterystyczna jest także sprawiedliwość, która jako personifikacja podaje miecz klęczącemu doży Girolamo Priuli na pochodzącym z 1656 r. i znajdującym się w Pałacu Dożów obrazie Tintoretta101. We wszystkich trzech przypadkach miecz uosabia wprawdzie władzę, ale jest to władza, która zmusza władcę do jej sprawiedliwego sprawowania.

W średniowieczu rozgorzał spór o to, czy pierwszeństwo ma król, czy też kapłan. Punktem wyjścia było zdanie wypowiedziane przez Chrystusa do swych uczniów, w którym Jezus stwierdza, że wystarczy posiadanie dwóch mieczy (Łk 22,38). Miecze pojmowano tu w znaczeniu symbolicznym102 jako znak duchowej albo świeckiej władzy. Na jednym z rysunków Zwierciadła saskiego (w Dreźnie, XIV w.)103 Chrystus podaje miecz zarówno papieżowi, jak i cesarzowi, aby pokazać, że obaj są jednakowo blisko Boga. W późniejszym okresie strona kościelna wyrażała pogląd, że Bóg przyznał papieżowi oba miecze, a miecz doczesny otrzymuje cesarz od papieża. W tym znaczeniu należy interpretować grisaille104, na którym Rafael (albo jego pomocnik) namalował w Stanza della Segnatura stojącego Chrystusa, pokazującego gestem na leżące na ziemi miecze.

Dopiero w epoce nowożytnej pojawiła się także symboliczna interpretacja miecza pojmowanego w tym przypadku jako broń. Szczególnie sprzysiężeni łączyli obecnie swe miecze, aby związać się ze sobą przysięgą. Przy tym miecz nie uosabia już władzy jako takiej, lecz władzę we własnej sprawie. I tak przykładowo Rembrandt105 maluje Batawów podczas sprzysiężenia z mieczami, którzy jednoczą się z Juliuszem Civilisem celem wywołania powstania przeciw Rzymowi. Przy tym główny miecz jest dotykany przez inne miecze i częściowo wykorzystany także do złożenia przysięgi. Fragment tego obrazu znajduje się obecnie w Sztokholmie, jednak dzieło było przeznaczone dla ratusza w Amsterdamie. Przysięga Horacjuszy, którą Jacques-Louis David namalował w roku 1784 dla salonu paryskiego106, ukazuje młodzieńców ustawionych w szeregu obok siebie. Wyciągają ręce ku trzem mieczom, które trzyma przed nimi ojciec w geście przysięgi. Zasługuje na uwagę fakt, że ani u Rembrandta, ani u Davida nie pojawia się żaden tekst, które w tym przypadku unaoczniłyby konieczność złożenia przysięgi. Z tego można wyciągnąć wniosek, że siła symbolu, jaka uobecnia się w mieczu, wydawała się dla obu artystów bardzo przemawiająca.


Sprzysiężenie Claudiusa Civilisa, Rembrandt, 1661 rok


Przysięga Horacjuszy, Jacques-Louis David, 1784 rok

Przypisy:
99 Schramm, dz. cyt. (przyp. 148 w Rozdziale I), s. 96-97, kat. nr 124, ilustr. s. 376.
100 Katalog wystawy: Die Zeit der Staufer, Stuttgart 1977, nr 447, ilustr. 248.
101 C. Bernari-P. de Vecchi: L'opera completa del Tintoretto, Milano 1978 (Classici dell'Arte, 36), nr 163A.
102 W. Lewison: Die mittelalterliche Lehre von den beiden Schwertern, "Deutsches Archiv zur Erforschung des Mittelalters" 9, 1952, s. 14-42.
103 LCI 3, 1971, kol. 525, ilustr. 3. 104 H. von Einem: Das Programm der Stanza della Segnatura im Vatikan, Opladen 1971 (Rheinisch-westfälische Akademie der Wissenschaften, Geisteswissenschaften, Vorträge, G 169), s. 24.
105 H. Gerson: Rembrandt Gemälde, Gesamtwerk, Gütersloh 1969, s. 136-139.
106 A. Brookner: Jacques-Louis David, London 1980, s. 69-70, tab. barw. III.

Chapeaurouge, Donat - Symbole chrześcijańskie - Wydawnictwo WAM - Kraków 2014 - s. 149-151